zaglebie-lubin.net


Internetowe Forum Kibiców Zagłębia Lubin - to już 10 lat z Wami!
Teraz jest 2017 sie N 20, 10:58

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 paź Pn 17, 14:03 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 kwi Wt 13, 20:16
Posty: 4790
Lokalizacja: Lubin
c.d. nastapil:



Pytanie o lidera, kto u nas mógłby pełnić rolę „frontmena”, kogoś kto będzie prowadził zespół? Kiedyś taką rolę pełnił Micanski.

Patryk Rachwał, to jest jedyna taka osoba, która mogłaby spełniać taką rolę. Ale to mimo wszystko jest za mało. Bardzo ważnym elementem jest tak zwany kręgosłup, czyli bramkarz, który ma pełny szacunek w defensywie. Co powie, defensywa go słucha.On najlepiej widzi, bo ma ich wszystkich przed sobą. Jest linia obrony i tam jest gość, który dyryguje, rządzi. Co powie, to jego słuchają bo on wie co mówi, co widzi. Nie raz sprawdziłem, że jego podpowiedzi mi pomagają jako trenerowi. W środkowej linii tak samo. Ktoś, kto dyryguje linią pomocy, napastnikiem. My, na dziś mamy jednego takiego zawodnika, o takiej charakterystyce, charyzmie. To jest za mało.

Trener powiedział o zauważaniu ludzi. Patryk nie wydaje się taką osobą, która potrafi gdzieś „rozklepać” tę piłkę, on ma inne przymioty.

Tu pytacie o jedną kwestię, dlatego mówię o nim. A Ty zmierzasz do umiejętności Patryka.

Ruch Chorzów dobrze funkcjonuje, bo Wojciech Grzyb odda serce za ten klub. Ma serce niebieskie, ma zaufanie u trenera Fornalika…

W Ruchu widać bardziej doświadczenie tych zawodników, wiedzą czego chcą. Ale oprócz tego, zaczęli też dobrze. Uwierzcie mi, że to jak zawodnicy rozpoczną sezon jest bardzo ważne. A my, w naszej sytuacji postawiliśmy sobie dość wysoki cel, wszystko wskazywało na to, że drużyna dobrze wygląda. Okres przygotowawczy, sparingi wszystko szło w dobrą stronę. Ja żałuję, że nie zagraliśmy tego meczu z Legią. Żałuje, bo naprawdę dobrze wyglądaliśmy. Gramy z Lechem 1:1, dobry wynik. Gramy z Wisłą jak równy z równym. Sędzia nie musiał tego karnego wcale gwizdać. Oprócz tego mamy 3 super sytuacje na poczatku meczu a przeciwnik nic. Graliśmy na wyjeździe, na Wiśle. Przegrywamy 0:1, ale OK. Nie ma problemu. Teraz przychodzi moment Podbeskidzie – beniaminek, później Cracovia. My jesteśmy faworytem, my to mamy wygrać, my to musimy wygrać i już wtedy było widać, że nas to dużo kosztuje. My musieliśmy udowodnić, że jesteśmy lepszym zespołem. Nas zmyliło w pewnym momencie to, że my gramy jak równy z równym z Lechem. No to z Podbeskidziem i Cracovią też tak będziemy grać. Sytuacja się zmienia diametralnie. Mentalnie to my byliśmy faworytem. Zupełnie inne nastawienie. Było widać, że nie poradziliśmy sobie z tym. W konsekwencji tego, pozostajemy na końcu tabeli. Trzeba jak najszybciej stamtąd wyjść. Nasz cel jest Tu, a my jesteśmy bardzo daleko od tego celu. I nie potrafimy sobie z tym poradzić.

Może dlatego, że dla każdy z chłopaków ma inny cel. Jedni przychodząc do Lubina myśleli, że nie będą grać już o utrzymanie. Dla części gra w Zagłębiu to możliwość wybicia się do kadry. Młodzi zawodnicy chcieliby jak najdłużej pograć i najlepszę opcją byłaby gra w środku tabeli…

Mając trenera, który nie boi się stawiać na młodych to tym bardziej, bo wiedza, że dostaną swoją szansę.

Może te cele się gdzieś zacierają?

Nam te dwa mecze z Cracovią i Podbeskidziem wyrządziły strasznie dużą krzywdę. Zostawiły ślad w mentalności.

Tym bardziej panie trenerze, że sytuacji do strzelenia bramek było sporo…

Było, było. Podbeskidzie jeden strzał w światło bramki i to taki wiesz… I z Cracovią wygrywać 1:0, dość szybko mecz ci się układa i znowu widać w pewnym momencie trwogę, żeby to utrzymać.

Wróćmy do meczu z Lechią. Co trener powiedział zawodnikom w przerwie? Akurat dostaliśmy bramkę „do szatni”.

Powiedziałem przede wszystkim, że podarowaliśmy im te 45 minut, że to nie jest normalne, W takim meczu my gramy w sposób, że jesteśmy nerwowi. Widać, że się ich boimy. Aby zmienić obraz gry i wynik tego meczu nie tylko musimy uwierzyć w siebie, ale przede wszystkim być bardziej agresywnym. Rzeczywiście ta zmiana była widoczna ale zabrakło nam elementu finalnego – bramek. Tylko, że to też jest zupełnie inaczej. Mówisz sobie, że przegrywasz ten mecz i co masz do stracenia? Przegrywam, bo nie wiemy jakby ten mecz wyglądał w drugiej połowie gdyby pierwsza skończyła się 0:0.

Nic nie mamy do stracenia. Ewentualnie dostaniemy 2, 3 bramki po kontrach, ale po dobrej grze..

To próbowaliśmy. Przewaga była po naszej stroniei. Widać było, że drużyna chce grać agresywnie z przodu.

Jednocześnie widać było, że Lechia cofnęła się na swoją połowę. Czy nie jest może bolączką nas wszystkich w Ekstraklasie bycie minimalistą? 1:0, 2:0 to super wynik. Tak jak mecz Korony Kielce z Górnikiem Zabrze sprzed dwóch tygodni. Gospodarze strzelili szybko 2 bramki w ciągu dwudziestu minut. Istna nawałnica pod bramką Zabrzan. Po tym mecz już stanął i widać było statystów…

To jest chyba za łatwe wytłumaczenie. Mnie się wydaje, że oglądamy dużo piłki zachodniej i nam się zdaje, że to takie łatwe. Poziom naszej ligi nie jest za wysoki. Oczekiwania i wymagania są rzeczywiście wielkie, bo i świetne obiekty, zawodnicy dobrze zarabiają, więc to wszystko powinno działać. Później wychodzi, że nie ma takich umiejętności. To jest udowadniane w meczach pucharowych. Na naszym podwórku jest wiele dobrych meczy, ale to jest tylko nasze podwórko. W Europie nie jesteśmy już takimi kozakami.

A może jest tak, że trener „wystrzelał się” z argumentów motywacyjnych? Jeździliśmy na zgrupowania, próbowaliśmy urozmaiconych treningów, każdy trening był inny.

Ale jak coś nie wychodzi to musisz coś robić. Musisz coś zmieniać. Było to widać, że próbowaliśmy różnych rozwiązań np. zmiana systemu na Ruchu. Żeby coś zmienić trzeba coś robić, czy to będzie na lepsze czy na gorszę, ale musisz próbować. Do pewnego momentu dajesz zawodnikowi zaufanie, jeden, drugi, trzeci, czwarty mecz. Ale w którymś momencie mówisz zawodnikowi: „Wybacz stary ale więcej nie dostaniesz bo my żyjemy z wyniku. Proszę, następny, następny”. Te zmiany są potrzebne, bo szukasz lepszych rozwiązań. Mieliśmy taki moment, że w ogóle graliśmy słabo. Mam na myśli mecz z Ruchem, który był w ogóle najgorszym naszym spotkaniem. Była przerwa na reprezentację. Poprawiamy, zmieniamy treningi, próbujemy różnych rzeczy. Też przed Ruchem byliśmy w górach, żeby wprowadzić coś innego. A tu plama totalna. Nagle drużyna zaskakuje, gramy super mecz z ŁKS-em…

Wizyta kibiców?

Nie, nie. Jedziemy do Jagiellonii i tam jest dobry mecz z naszej strony, nawet dziennikarze dobrze oceniają to widowisko. W Piłce Nożnej ocenione czteroma gwiazdkami, podobnie jak Legia- Wisła. Tylko my dajemy się skarać z kontrataku. Gramy mecz z Ruchem (mecz sparingowy – przyp. redakcja), który był bardzo dobry. Nie ma żadnych przesłanek żebyśmy zagrali tak, jak dzisiaj w pierwszej połowie. I co? Znowu zaczynasz myśleć: Co jest grane?!

Trenerze, zostało 5 dni do kolejnego meczu, co tu zrobić by polepszyć nasza grę?

Musisz pracować i koniec wielkiego nic nie zrobisz, co może zrobić Zarząd? Zmienią trenera, przyjdzie "nowa miotła". Motywacyjny aspekt. Tylko nowa miotła na dłuższą metę musi działać. Ja też uważam, że wszyscy ze mną na czele, daliśmy się w pewnym momencie ponieść emocjom, euforii. Transfery, i tak dalej. Ja nikogo w tym klubie nie oszukałem sprowadzając z zagranicy tego zawodnika, czy innego. Nikt nie mógłby powiedzieć w Polsce, że ich zna. Ja tylko ich znam, ja wiem, ze będą dobrzy. Skoncentrowałem się na polskim rynku, bo nie miałem możliwości oglądania na żywo piłkarzy. Graliśmy o utrzymanie w zeszłym sezonie i nie było na to czasu. Wszyscy byli pewni, że to są fajne transfery i nieźli piłkarze na naszą ligę. Teraz się okazuje, że oni przynajmniej do teraz, nie pokazują tego, na co ich stać. I być może nowym czynnikiem motywacyjnym będzie inny trener. Nie wiem. Będziemy rozmawiać. Zobaczymy. Najłatwiej zmienić trenera.

Mówił Pan, że nowa miotła daje efekt. Pan też był nowy, nową miotłą. Wie pan, że to jest metoda na krótką chwilę, to nie jest metoda na długi dystans. Każdy trener ma inną koncepcję futbolu. Zawsze może zasłonić się sytuacją jaką zastał, ponieważ zmienia się trenera jak jest źle. Musi nadrabiać, musi się utrzymać, musi robić punkty nagle, a nie jest to komfort. Więc pytanie czy to rozwiązanie jest optymalne, czy to coś da temu Zagłębiu, w takim miejscu, jakim ono teraz jest?

Jeśli to by miało być najlepsze dla Zagłębia, to oczywiście, że jest dobre, ale tego nie będziemy wiedzieć. W większości wypadków dowiadujesz się dopiero po fakcie, czy ta decyzja była dobra, potrzebna.

_________________
Milczenie jest złotem...
Obrazek
Zagłębie Lubin. To jest naprawdę ważne.
link ->zwrot kasy z giving assistant ->opis


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 paź Pn 17, 16:07 
Offline
TROLL
TROLL

Dołączył(a): 2009 gru Wt 15, 13:00
Posty: 1077
Mówi logicznie :!: to oczywiste i aż nadto proste , Urbana zostawic a jako motywacje znaczaco zredukowac kontrakty do czasu aż zaczna grać na poziomie extraklasy , innego rozwiazania na dziś dzień nie ma !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 paź Pn 17, 17:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 cze Pn 27, 13:55
Posty: 4338
Lokalizacja: Lubin
http://www.zaglebie.org/pelne.php?id=5753

Jan Urban zostaje.

_________________
"Jedno serce,jeden klub...ZAGŁĘBIE LUBIN..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 paź Pn 17, 18:24 
Offline
TROLL
TROLL

Dołączył(a): 2009 gru Wt 15, 13:00
Posty: 1077
Lupus napisał(a):
http://www.zaglebie.org/pelne.php?id=5753

Jan Urban zostaje.


No bo nic innego teraz logicznego zrobić sie nie da , ale mam nadzieje ze kontrakty zostały regenecjowane :?: bo jeżeli nie to wszystko na marne , tylko takie postawienie sprawy mogło powodować motywacje bo oni tak przez pieniadze są zepsuci że poza kasą nic nimi nie wstrząśnie , druga sprawa to Urban już wie co niektórzy zawodnicy prezentują ( Hanek , Hanzel ) którym podziękował i mnie jako kogos kto to widzi z innej perspektywy nie zdziwi jak opaske kapitana bedzie nosił Rachwał a nie Pawlowski , bramkarza mam nadzieje w przyszlosci sie bedzie szukało komunikatywnego z obrońcami i co najpilniejsze Małkowski zacznie grać regularnie od pierwszych minut , trzymajmy kciuki aby to zaskoczyło bo innego wyjscia nie ma !

Dodam tylko aby było jasne ze Urban nie jest jakimś wybitnym szkoleniowcem ( błędy robi i to duże ) ale każdy inny na dziś dzień nie bylby w stanie zrobić z nimi więcej a Urban mimo wszystko jest w stanie to zrobić bo ich już poznał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 paź Pn 17, 18:41 
Offline

Dołączył(a): 2007 lis Pn 26, 20:03
Posty: 129
Lokalizacja: Park Royal
Zostanie Urban, zostanie...do grudnia. A zmiana nastąpi w przerwie zimowej..

_________________
Football is not a matter of life and death - it is far more important than that!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 paź N 23, 15:17 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 kwi Wt 13, 20:16
Posty: 4790
Lokalizacja: Lubin
telenowela trwa a trener nowych wywiadow udziela:

Kilka dni temu spotkaliśmy się z trenerem po przegranym meczu z Lechią Gdańsk. Dziś rozmawialiśmy po efektownym zwycięstwie nad Koroną Kielce. Co się zmieniło przez te kilka dni? Co widział trener na boisku? Zapraszamy do lektury pomeczowego wywiadu z Janem Urbanem, szkoleniowcem KGHM Zagłębia Lubin.

Panie Trenerze spotykamy się po pięciu dniach w innych nastrojach?
W innych, bo dzisiaj wygraliśmy mecz. Tydzień temu była porażka. Tym bardziej, że wygraliśmy ten mecz grając dobrą piłkę i niezłe spotkanie.

Ale nie widać u Trenera radości i uśmiechu…
Nie, nie. Cieszę się z tego, że wygraliśmy, ale moje ambicje są inne. Wygrać 2 mecze na 10 to nie ma zbytnio się z czego cieszyć. Pewnie, że trzeba szukać pozytywów w tym wszystkim. Dziś drużyna pokazała, że stać ją na więcej niż do tej pory. To jest ważne. Ja już po ŁKS-ie myślałem, że będzie to takie konkretne odbicie. Teraz musimy być ostrożni z przyszłością. Zaczęliśmy mecz na pozycji spadkowej i zawodnik wie, że nie ma nic do stracenia, dlatego dzisiaj nie było widać żadnego strachu, walkę, pewność siebie. Doskonale było widać czego chce drużyna i teraz mam argumenty, żeby wymagać od drużyny. Ja nigdy nie wymagam od zawodnika, ani od drużyny tego, czego nie potrafi. Jeżeli chcę coś od kogoś, to najpierw mu pokażę, że potrafię to zrobić. Wtedy w tym jest sens.

Z jednej strony dziś na boisku było kilka sytuacyjnych niegroźnych fauli. Z drugiej - kilka razy było naprawdę ostro i zagotowało się murawie. W każdym z tych przypadków piłkarze stawali za sobą murem.  Wcześniej nie było to tak wyraźne.
Być może, ale dla mnie tak powinno być zawsze. Jeśli ktoś chce osiągnąć sukces to: Ja za Ciebie, Ty za mnie. Innego wyjścia nie ma. Nie tędy droga gdy ktoś skupia się tylko na sobie. To jest gra zespołowa i ten jedenasty jest tak samo ważny jak ten pierwszy.

Kolejny mecz i kolejne zmiany w zespole. W meczu z Lechią roszady w obronie. Potyczka z Koroną to inne ustawienie linii pomocy. To było optymalne Zagłębie?
Nie można w ten sposób na to patrzeć. W danym momencie stawia się na zawodników, którzy zasługują na to, by na nich postawić. To piłkarze walczą o miejsce w składzie, a rolą trenera jest wystawienie tego, który na to zasłużył. Od nich zależy czy swoją szansę wykorzystają. Zmiany w drużynie są wprowadzane tylko by coś zmienić. Jest rywalizacja w drużynie i ja oceniam, który jest najlepszy w danym momencie lub najbardziej przydatny dla zespołu. Dzisiaj możemy mówić, że nie gra Michal Hanek, którego zastąpił Csaba Horvath. Michal miał swoją szansę. Na początku grał dobrze, później miał zniżkę formy. To jest normalne, że wskakuje ktoś inny. W przeciągu 10 kolejek, które rozegraliśmy tych zmian było sporo, bo szukaliśmy jak najlepszej drużyny, po to by efekt był inny niż do tej pory. Po takich 90 minutach możemy powiedzieć, że każdy z zawodników wykorzystał swoją szansę. Oto w tym wszystkim chodzi. Często jest też tak, że wiesz o tym, że musisz swoją szansę wykorzystać, ale przychodzi moment, kiedy masz zniżkę formy. Po prostu wskakuje ktoś lepszy, bo taka jest piłka i na tym polega zdrowa rywalizacja sportowa. Ważne jest w tym też to, byś dobrze mi życzył, a ja Tobie. Niezależnie od tego, kto z nas gra.

Czyli wracamy do pojęcia drużyny…
Tak, bo drużyna jest na pierwszym miejscu, a nie jednostka. Zawsze.

Koniec części pierwszej.


zrodlo zaglebie-lubin.pl

_________________
Milczenie jest złotem...
Obrazek
Zagłębie Lubin. To jest naprawdę ważne.
link ->zwrot kasy z giving assistant ->opis


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 paź Pn 24, 12:45 
Offline
TROLL
TROLL

Dołączył(a): 2009 gru Wt 15, 13:00
Posty: 1077
Ble ! ble ble ble ! trenera ! chyba czytajac to forum doszedł do wniosku ze kibice widza Hanka i Hanzela jak patałasza i dlatego nie wystawiał ich w wygranym meczu ! ale czy to nie trener pierwszy powinien do tego dojść ? a gadanie że rywalizacja na treningach !!!!! to takie bajki niech opowiada juniorkom młodszym ! na treningach wysilaja sie beztalencia a w meczach potrzebni są walczaki i boiskowi bandyci w pozytywnym tego słowa znaczeniu .


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 paź Pn 31, 18:13 
Offline

Dołączył(a): 2009 gru Cz 17, 18:53
Posty: 51
Janek, mimo wszystko, dziekujemy. Niestety nie wyszło...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 paź Pn 31, 22:14 
Offline

Dołączył(a): 2004 kwi N 25, 22:34
Posty: 1078
Lokalizacja: Lubin
Gdyby Jan Urban miał honor, to by sam się podał do dymisji już kilka tygodni temu. Dlatego też ja nie składam podziękowań temu trenerowi. Z premedytacją trwał na stanowisku do końca - bo wiedział, że kasa wpływa i wpłynie jeszcze większa po zwolnieniu. Był i się zmył - zostawiając nam kilka swoich "transferowych HITÓW".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 paź Pn 31, 23:05 
Offline

Dołączył(a): 2009 sie N 09, 11:23
Posty: 959
Markus napisał(a):
Gdyby Jan Urban miał honor, to by sam się podał do dymisji już kilka tygodni temu. Dlatego też ja nie składam podziękowań temu trenerowi. Z premedytacją trwał na stanowisku do końca - bo wiedział, że kasa wpływa i wpłynie jeszcze większa po zwolnieniu. Był i się zmył - zostawiając nam kilka swoich "transferowych HITÓW".


no to teraz zobaczymy czy obecny trener te transferowe hity odstawi. mam nadzieje ze tacy "beznadziejni" zawodnicy jak Rachwal Sernas Kowalczyk Małkowski Gancarczyk Telichowski i Hanek w naszych barwach nie zagraja. oj Markus Markus tak na prawde nie wiesz z jakiego powodu nie zrezygnowal. Moze liczyl tak jak wielu z nas ze ta druzyna w koncu zaskoczy? kazdy z nas chce wyniki od razu a moze tak sie nie da?

P.S. dobrze ze na najblizsze derby przygotowal nas Urban. jesli Hapal bedzie prowadzil nas w derbach na wiosne to sami zobaczycie jak malinowe nosy nas zajada fizycznie. i tu zadna taktyka nie pomoze.

_________________
Porażka jest gorsza niż śmierć, bo z porażką trzeba żyć.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 paź Pn 31, 23:46 
Offline

Dołączył(a): 2004 kwi N 25, 22:34
Posty: 1078
Lokalizacja: Lubin
lesiuZL napisał(a):
Markus napisał(a):
Gdyby Jan Urban miał honor, to by sam się podał do dymisji już kilka tygodni temu. Dlatego też ja nie składam podziękowań temu trenerowi. Z premedytacją trwał na stanowisku do końca - bo wiedział, że kasa wpływa i wpłynie jeszcze większa po zwolnieniu. Był i się zmył - zostawiając nam kilka swoich "transferowych HITÓW".


no to teraz zobaczymy czy obecny trener te transferowe hity odstawi. mam nadzieje ze tacy "beznadziejni" zawodnicy jak Rachwal Sernas Kowalczyk Małkowski Gancarczyk Telichowski i Hanek w naszych barwach nie zagraja. oj Markus Markus tak na prawde nie wiesz z jakiego powodu nie zrezygnowal. Moze liczyl tak jak wielu z nas ze ta druzyna w koncu zaskoczy? kazdy z nas chce wyniki od razu a moze tak sie nie da?

P.S. dobrze ze na najblizsze derby przygotowal nas Urban. jesli Hapal bedzie prowadzil nas w derbach na wiosne to sami zobaczycie jak malinowe nosy nas zajada fizycznie. i tu zadna taktyka nie pomoze.



lesiuZL - Urban ostatnio NIE WYGLĄDAŁ na takiego, co by w cokolwiek już wierzył. Chociaż oczywiście żeby nie być aż tak krytycznym - ja osobiście naprawdę wierzę, że Sernas i Małkowski będą jeszcze ciągnąć tą drużynę. Rachwał już teraz zastępuje Bartczaka, z tego zaciągu jeszcze pewnie Kowalczyk zostanie.

Co nie zmienia niczego - Urban nie potrafił z tych zawodników stworzyć zespołu. Nie miał żadnego pomysłu na grę.
I nie wierzę, że liczył na to jak napisałeś - że ta drużyna w końcu zaskoczy. Na to my kibice liczyliśmy chyba bardziej niż on.
A co do przygotowania fizycznego - to nie Urban, ale Jacek Ilnicki. I tu liczę na to, że Ilnicki zostanie, bo drużyna fizycznie wygląda całkiem dobrze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 lis Wt 01, 00:41 
Offline

Dołączył(a): 2009 sie N 09, 11:23
Posty: 959
o wlasnie otoz to. to ze Hanek nie wypali to bylo wiadomo od dawna w Telichowskiego jeszcze wierzylem ze bedzie dobrym zmiennikiem Costy, co do Gancarczyka to mialem mieszane uczucia ale sobie myslalem ze lepiej takiego miec na lawce niz jesli mieliby miec go inni. co do reszty to nie mialem watpliwosci ze kazdy z nich bedzie wiodaca postacia naszej druzyny dlatego nie rozumiem wielu osob mowiacych zeby Urban bral ze soba czy to Sernika czy Rachwala.

no moze i wiesz lepiej ale chyba jednak Hapal przyszedl tu na swoich warunkach i bedzie mial swoich ludzi dlatego o to przygotowanie fizyczne na wiosne sie boje. bo co z tego ze bedziemy poukladani taktycznie i maksymalnie zmotywowani jak w 70 min meczu moze juz brakowac sil.

_________________
Porażka jest gorsza niż śmierć, bo z porażką trzeba żyć.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 lis Wt 01, 12:09 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 2004 maja Śr 19, 11:06
Posty: 1607
lesiuZL napisał(a):
no to teraz zobaczymy czy obecny trener te transferowe hity odstawi. mam nadzieje ze tacy "beznadziejni" zawodnicy jak Rachwal Sernas Kowalczyk Małkowski Gancarczyk Telichowski i Hanek w naszych barwach nie zagraja.


lesiuZL napisał(a):
o wlasnie otoz to. to ze Hanek nie wypali to bylo wiadomo od dawna w Telichowskiego jeszcze wierzylem ze bedzie dobrym zmiennikiem Costy, co do Gancarczyka to mialem mieszane uczucia ale sobie myslalem ze lepiej takiego miec na lawce niz jesli mieliby miec go inni. co do reszty to nie mialem watpliwosci ze kazdy z nich bedzie wiodaca postacia naszej druzyny dlatego nie rozumiem wielu osob mowiacych zeby Urban bral ze soba czy to Sernika czy Rachwala.


lesiuZL to albo są "beznadziejni" jak to ich nazwałeś, albo wiodący. Troszkę tymi ostatnimi postami przeczysz sam sobie. Pisanie późną porą ma swoje minusy :wink:

Z całego "zaciągu" Urbana, wg mnie największe szanse na regularną grę mają tak jak Markus pisze Rachwał, Sernas, Kowalczyk i Małkowski. Reszta niestety nawet na zmienników się nie nadaje.

_________________
"Póki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 lis Wt 01, 13:34 
Offline

Dołączył(a): 2004 sie Śr 04, 09:18
Posty: 1172
Lokalizacja: Lubin
Według mnie Rachwał nasze największe wzmocnienie, co ten chłop wyrabia w destrukcji. Na ten moment pomocnik numer jeden.

_________________
Obrazek

Orange City Boys '03 - http://www.ocb03.pl
SSZL "Zagłębie Fanatyków" - www.zaglebiefanatykow.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jan Urban
PostNapisane: 2011 lis Wt 01, 13:37 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008 lip Pt 25, 19:47
Posty: 952
Lokalizacja: Lubin
Jak Zagłębie pożegna się z Urbanem?

http://www.sportowefakty.pl/pilka-nozna/2011/11/01/jak-zaglebie-pozegna-sie-z-urbanem/

Cytuj:
Wciąż nie wiadomo w jaki sposób były trener Legii Warszawa czy Polonii Bytom pożegna się z Zagłębiem. Ma ważny kontrakt i nie rozwiązano go za porozumieniem stron. Prezes lubinian liczy jednak, że obie strony dojdą do konsensu. - Rozmawialiśmy w niedzielę, także w poniedziałek. 1 listopada trener udaje się na groby. Jesteśmy cały czas w kontakcie. W tym tygodniu ponownie spotkamy się w dobrej atmosferze i ustalimy warunki rozstania dla obu stron - kończy Marek Bestrzyński.

Cały czas pracownikiem KGHM Zagłębia Lubin pozostaje Jan Urban. Wciąż nie rozwiązał kontraktu, chociaż od niedzieli wie, że nie jest już szkoleniowcem Miedziowych. - W tym tygodniu ponownie spotkamy się w dobrej atmosferze i ustalimy warunki rozstania dla obu stron - powiedział prezes Marek Bestrzyński.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

W ramach naszej strony wykorzystujemy “ciasteczka” (cookies) w celu zbierania anonimowych statystyk odwiedzających (przy pomocy AdSense) oraz obsługi sesji dla zalogowanych użytkowników i świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dla plików cookies w swojej przeglądarce.