zaglebie-lubin.net


Internetowe Forum Kibiców Zagłębia Lubin - to już 10 lat z Wami!
Teraz jest 2018 wrz Śr 26, 13:31

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2011 kwi Śr 06, 15:53 
Offline

Dołączył(a): 2007 mar Wt 06, 08:49
Posty: 918
Lokalizacja: FCCH
Cytuj:
Bliski przejścia do Widzewa byli m.in. 18-letni Deniss Rakels . (...) Król strzelców ligi łotewskiej ostatecznie trafił jednak do Zagłębia Lubin, bo nie przeszedł badań medyczno-psychologicznych.

_________________
ZAGŁĘBIE ! Po życia kres !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2011 kwi Śr 06, 17:36 
Offline

Dołączył(a): 2009 sie Pn 24, 20:11
Posty: 1394
Lokalizacja: miedziowo :)))
jak wstawiasz cytat, to wpisz chociaż skąd...

_________________
radix99
mecze Zagłębia tu :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2011 kwi Śr 06, 18:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 sty So 15, 11:05
Posty: 763
Lokalizacja: Lubin
Dajcie spokój z tymi testami. Żigajevsa niby nam zgarnęli, a teraz nie dość, że u nich nie gra, to Michniewicz mówi, że jest za słaby fizycznie na polską ligę i odbija się od obrońców.

_________________
Wielkie Zagłębie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2011 sie Wt 16, 22:35 
Offline

Dołączył(a): 2007 lis Pn 26, 20:03
Posty: 129
Lokalizacja: Park Royal
http://www.90minut.pl/news/165/news1654488-Deniss-Rakels-zagra-w-GKS-ie-Katowice.html

Deniss Rakels wypożyczony do Katowic.

_________________
Football is not a matter of life and death - it is far more important than that!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2011 paź N 23, 13:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010 lis Wt 16, 15:08
Posty: 34
Lokalizacja: Stolica Polskiej Miedzi
http://www.90minut.pl/news/171/news1719706-I-liga-Katowice-3-2-Piast.html

Deniss Rakels strzelił 2 bramki Piastowi Glliwice w wygrany przez Gieksę 3-2 spotkaniu 1 ligi

Gola strzelił też Wojciech Kędziora.

_________________
Zagłębie Lubin - Duma Dolnego Śląska


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2011 paź So 29, 18:49 
Offline

Dołączył(a): 2009 sie N 09, 11:23
Posty: 959
jesli sa jakies plusy tego dnia to na pewno kolejna bramka Denisa. brawo! co innego strzelac gdy druzyna jest liderem i im idzie a co innego grac w jednej z najgorszych druzyn I ligi i jednak cos strzelac.

_________________
Porażka jest gorsza niż śmierć, bo z porażką trzeba żyć.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2011 lis So 12, 18:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 cze Pn 27, 13:55
Posty: 4423
Lokalizacja: Lubin
Deniss strzelił kolejnego gola w 1 lidze:

http://www.90minut.pl/news/173/news1738 ... owice.html

_________________
"Jedno serce,jeden klub...ZAGŁĘBIE LUBIN..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2011 lis N 13, 11:29 
Offline

Dołączył(a): 2004 sie So 21, 11:25
Posty: 343
Lokalizacja: Lubin
475 tysięcy euro w Gieksie - historia złotego dziecka z Łotwy

Czasem u polskich kibiców daje się zaobserwować dziwną tendencję do przeceniania zagranicznych nazwisk. Wystarczy, że zobaczymy egzotyczny zlepek liter typu Riki Risku, tudzież Tamir Kahlon, a już spodziewamy się od zawodnika klasycznego „international level”. Ta pułapka zadziałała też przy Denissie Rakelsie, którego w dodatku broniły osiągane na Łotwie wyniki – m.in. tytuł króla strzelców zdobyty w wieku 18 lat i... wartość wg serwisu Transfermarkt (475 tys. euro). Chłopak długo nie mógł się w Polsce przełamać, ale dziś wszystko wskazuje na to, że na zapleczu Ekstraklasy rośnie nowa gwiazda...

”Niesamowity talent”, „lek na problemy w ataku Zagłębia Lubin”, „nadzieja łotewskiej piłki”, ale niedługo potem „rozpuszczony bachor bez szacunku dla tradycji”, „niespełnione oczekiwania”, wreszcie… „lek na problemy”, ale tym razem w napaści GKS-u Katowice. W wolnym tłumaczeniu historia od potencjalnej gwiazdy Ekstraklasy do mglistej nadziei na bramki w I lidze. Od człowieka, z którego media jeszcze przed pierwszym kopnięciem piłki uczyniły drugiego Rudniewa, przez kość niezgody w związku z zastrzeżonym numerem 10 w Zagłębiu, aż po degradację sportową na wypożyczeniu do Gieksy Katowice. Rozpoczynająca się kariera młodego Łotysza już teraz przypomina linię stabilności emocjonalnej kobiety na 45 minut przed okresem, a wszystko wskazuje na to, że po okresie dołowania wreszcie odbija się w górę. Zacznijmy jednak od początku – skąd właściwie wziął się bardzo młody jak na polskie warunki napastnik w ekipie całkiem solidnego (wówczas!) Zagłębia Lubin?

Deniss Rakels, a właściwie jego menedżerowie kręcili się już w Polsce od dłuższego czasu. Złoty dzieciak, rocznik 1992, wychowanek bardzo mocnego na Łotwie Metalurgsa Lipawa, wrodzony instynkt strzelecki i wyróżniająca go z tłumu pokora. Plus 27 goli w 40 meczach. CV potencjalnej gwiazdy, kąsek dla trenerów dosyć apetyczny, a gdy doda się do niego fakt, że zawodnik zbyt drogi nie był, nie trzeba było długo czekać na pierwszych chętnych. Na wyobraźnię ewentualnych kupców działały również testy młodzika w Sampdorii, w FC Bazylea, rzekome oferty z Rubina Kazań i innych, „greckich i ukraińskich” klubów, które według menedżerów, wręcz zabijały się o młodego snajpera. Pojawiło się nawet zainteresowanie ze strony… Werderu Brema. Niezależnie od tego ile w tym prawdy, a ile marketingowej narracji, fakty były dla 18-latka korzystne – mistrzostwo kraju, tytuł króla strzelców, nieposzlakowana opinia, debiut w kadrze jako siedemnastolatek i ogromny apetyt na dalsze sukcesy.

- Powtarzam sobie: Deniss, nie myśl o tym, czego już dokonałeś, myśl o tym, co jeszcze możesz zrobić. Teraz jestem w Polsce i jestem optymistą. Wierzę, że w rundzie wiosennej Zagłębie będzie pięło się w górę tabeli, a ja będę miał udział w sukcesach klubu. Zdaję sobie sprawę z tego, że będą duże oczekiwania wobec mnie, a napastnika rozlicza się z bramek – komentował w Super Expressie swój transfer do drużyny Zagłębia. To właśnie „Miedziowi” wykazali najwięcej determinacji (portfele zmiękły Widzewowi, który zadowolił się Żigajevsem) i zakontraktowali młody talent. Początkowo wydawało się, że to lek na wciąż krwawiącą ranę po odejściu Iljana Micanskiego, ulubieńca kibiców i najlepszego strzelca lubinian. Napastnik bez większych problemów wywalczył sobie plac, w sparingach ustrzelił kilka ładnych goli i… przechlapał sobie u kibiców.

Zażyczył sobie bowiem numer dziesiąty. Oczywiście minęły już czasy klasycznej dychy, minęły czasy Maradony, Pelego, Ronaldinho i Del Piero, więc sam fakt wzięcia na barki tak ciężkiego numeru nikogo by nie zdziwił. Problem polegał jednak na tym, że w Zagłębiu dziesiątka to coś więcej niż tylko dwie cyfry na plecach tego, czy innego kopacza. W Lubinie ta koszulka należała do Pawła Piotrowskiego. Dzieje tego zawodnika i historię walki o numer wnikliwie i rzetelnie przeanalizował dobrze znany naszym czytelnikom Tata Kazika w TYM miejscu, więc zainteresowanych odsyłamy na jego blog. W gigantycznym streszczeniu - Piotrowski był symbolem lubińskiego klubu, a jego tragiczna śmierć poruszyła całe środowisko piłkarskie. Działacze Zagłębia na życzenie kibiców zastrzegli numer 10, który już na zawsze miał przypominać o wybitnym pomocniku z Kożuchowa. Faktycznie dziesiątki nie wziął żaden z zawodników ubierających się w pomarańczową koszulkę z herbem Zagłębia na piersi. Na złamanie niepisanego porozumienia nie zdobył się ani uwielbiany Micanski, ani przesadnie zapatrzony w siebie Włodarczyk, ani nawet takie nazwiska jak Świerczewski, Łabędzki, czy Drumlak. Aż tu nagle wpada osiemnastolatek z Łotwy i zbiera sobie dziesiątkę, jakby od zawsze czekała na niego w klubowej szatni. - To całkowite ignorowanie historii oraz wycofywanie się ze wcześniejszych zobowiązań – pisał kibicowski serwis zaglebie.org.

Z początku klub bronił swojej decyzji, w dodatku posługując się całkiem nietrafionym moralizatorstwem, które na kibiców ZAWSZE działa jak płachta na byka. Konflikt narastał, aż w końcu zarząd ugiął się i zmienił Rakelsowi numer na ósemkę. Co więcej, uczynił to wbrew przepisom Ekstraklasy, wobec czego istniała obawa o decyzję Komisji Ligi, w przypadku gdyby Rakels grał z nowym numerem. Problem rozwiązał się sam – Łotysz okazał się być za słaby na grę w pierwszym zespole i musiał ogrywać się w Młodej Ekstraklasie. Spadł także z reprezentacji A (dwa występy) do reprezentacji U21 (jeden występ, za to dwa gole), w końcu w ogóle wypadł z krajowego obiegu. Co prawda w dziewięciu meczach ME strzelił aż sześć goli, jednak żaden z trenerów Miedziowych nie zdecydował się dać mu szansy w pierwszym zespole. W Zagłębiu dość szybko połapali się, że Łotysz z Rudniewem ma wspólnego mniej więcej tyle co Sebastian Ceglarz z Marcinem Robakiem, czyli obywatelstwo plus pozycję. Rozpoczęto więc poszukiwania nowego klubu dla słabego, ale wciąż perspektywicznego gracza. Padło na zespół, który miał walczyć o awans do Ekstraklasy, ba, niepowodzenie tej misji groziło śmiercią. I wypożyczono go na Śląsk.

Konkretnie do GKS-u Katowice, którego kibice, działacze i piłkarze zapowiadają awans od bardzo dawna. Tym razem już na pewno, ale weźcie, teraz naprawdę, bez żartów, chłopaki mówimy serio, ekstraklasa albo śmierć. Efekt? W pierwszych czterech meczach trzy punkty, cztery bramki, pięć straconych. Deniss Rakels, który również pracował uczciwie i ciężko na miano kompletnego niewypału, znakomicie pasował do koncepcji drużyny z potencjałem, ale bez umiejętności, a raczej z potencjałem, umiejętnościami, taktyką, koncepcją, ale… bez wyników. Początkowo szło mu, nie ubliżając wykonawczyniom najstarszego zawodu świata, jak frędzelek w deszcz. Piąta, szósta, jedenasta kolejka – Rakels bez gola, Gieksa w ogonie tabeli. W dodatku „talent większy od Rudniewa” powoli tracił miejsce w ekipie z końca pierwszoligowej stawki. Biorąc pod uwagę medialny szum, domniemanych skautów Werderu Brema, testy w Sampdorii, czy w Rubinie Kazań – upadł dość nisko. I wtedy nadszedł derbowy mecz z Piastem.

Rakels przypomniał sobie jak wyglądała jego gra na Łotwie – najpierw po faulu na nim podyktowano rzut karny, potem asystował przy bramce Chmiela, wreszcie sam strzelił dwa gole. W dziewięćdziesiąt minut zdążył zrobić więcej dobrego, aniżeli przez poprzednie dwanaście miesięcy. - To był mój najlepszy mecz i to nie tylko w barwach GKS-u, ale w ogóle w trakcie mojego całego pobytu w Polsce – wyrażał swoją radość na łamach katowickiej Gazety Wyborczej. Napastnicy często mówią o psychicznej blokadzie, używając zwrotu „jak nie idzie, to nie idzie”, co może szczególnie błyskotliwe nie jest, ale ma w sobie sporo prawdy. Po przełamaniu w prestiżowym meczu z naszpikowanym gwiazdami Piastem Gliwice, Rakels poszedł bowiem za ciosem i zdobył zwycięskiego gola w spotkaniu z Sandecją Nowy Sącz. Wczoraj znowu trafił – tym razem ratując dla Gieksy punkt w Elblągu, w meczu z outsiderem. Łotysz wreszcie zaczął spełniać oczekiwania działaczy, którzy z jego przyjściem wiązali ogromne nadzieje.

Co dalej z łotewskim napastnikiem? Długo nie pokazywał swoich umiejętności, lecz jego listopadowa eksplozja musiała przykuć uwagę przeżywającego kryzys Zagłębia. Wypożyczony napastnik zapowiada, że zostanie w Katowicach także na wiosnę, jednak w tej kwestii sporo może zależeć od… Arkadiusza Woźniaka. Dwa lata starszy napastnik z Lubina jest najlepszym strzelcem Zagłębia i jeśli w końcówce roku strzeli zdobędzie jeszcze kilka bramek, Rakels będzie u Miedziowych zbędny. Pamiętamjy jednak o jednym - talent Rudniewa objawił się, gdy ten miał 21 lat i rozpoczynał wielkie strzelanie dla Zalaegerszegi. Przed Denissem z kolei dopiero dwudziesta wiosna…

Ciekawostka:

Denis ma osobliwy tatuaż, sporo mówiący o jego stylu życia. Chłopak musi mieć często tzw. post-lunchowy zespół rozproszenia koncentracji, zaburzenia równowagi i zaniku pamięci przez niektórych określany mianem kaca. Nie mamy pojęcia do czego jeszcze, poza „przypominajką” mógłby służyć malunek na ciele z… własnym nazwiskiem.

JAKUB OLKIEWICZ

weszlo.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2012 sty So 28, 14:33 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 kwi Wt 13, 20:16
Posty: 4878
Lokalizacja: Lubin
troche odgrzewane info, ale wydaje sie ciekawe w zwiazku z poszukiwaniem napastnika...

GKS Katowice zajął trzecie miejsce w turnieju Amber Cup. A Deniss strzelil 3 bramki w tym 2 w wygranym 5:1 meczu ze Slaskiem
http://www.gieksa.pl/index.php?mode=n&idNews=3288768

_________________
Milczenie jest złotem...
Obrazek
Zagłębie Lubin. To jest naprawdę ważne.
link ->zwrot kasy z giving assistant ->opis


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2012 lut So 11, 11:21 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 2004 maja Śr 19, 11:06
Posty: 1618
Cytuj:
Jest to drużyna dobrze mi znana. Znam większość chłopaków. Poza tym to zespół z Ekstraklasy. Nie mogę się doczekać pierwszego gwizdka sędziego - przyznaje.

Zawodnik nie traktuje tego spotkania jako okazji do udowodnienia czegoś lubinianom. - Podchodzę do tego meczu jak do innych. Kolejny sparing. Nie ma różnicy, czy gramy z Koroną Kielce czy z Zagłębiem. Zagramy na fajnym stadionie. Przekonamy się, w jakiej jesteśmy formie na tle takiego zespołu - mówi Rakles.


:arrow: Deniss Rakels czeka na Zagłębie

za gieksa.pl

_________________
"Póki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2012 mar Pn 12, 11:04 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2011 gru Wt 06, 21:55
Posty: 817
Lokalizacja: Szczecin
Rakels zdobywa bramkę w sparingu a GKS Katowice wygrywa swój sparing 4:2.

Może w przyszłym sezonie w ataku zobaczymy Woźniaka w duecie z Rakelsem;)?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Bramka
PostNapisane: 2012 mar So 31, 19:58 
Offline

Dołączył(a): 2009 paź Pt 09, 18:06
Posty: 117
GKS Katowice 3-1 Dolcan Ząbki. Deniss Rakels 43 strzelił gola dla GKS


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2012 lip Wt 03, 12:10 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 kwi Wt 13, 20:16
Posty: 4878
Lokalizacja: Lubin
Rakels: Cieszy mnie powrót do Lubina
03.07.2012 12:33 | Kategoria: Pierwsza drużyna
Ostatni sezon młody napastnik Zagłębia spędził na wypożyczeniu w pierwszoligowym GKS-ie Katowice. Jak sam przyznaje, zebrał ważne doświadczenia i wraca do Lubina jako lepszy piłkarz. Przed kilkoma dniami Pavel Hapal włączył Denissa Rakelsa do pierwszej drużyny i reprezentant łotewskiej młodzieżówki walczy o wyjazd na obóz przygotowawczy z miedziową drużyną.

Z komunikowaniem się w języku polskim nie masz już problemu?
Deniss Rakels: - Nie mam żadnych problemów, wszystko rozumiem i potrafię się dogadać.

Ostatni sezon, który spędziłeś w GKS-ie Katowice uznasz za udany?
- Pierwsza część sezonu była dla mnie udana, grałem we wszystkich spotkaniach i strzeliłem kilka bramek. Ale wiosną tylko 6 razy pojawiłem się na boisku i strzeliłem zaledwie jednego gola, bo doznałem kontuzji mięśnia, W zasadzie nie grałem od początku kwietnia. Cały okres wypożyczenia do Katowic oceniam na plus, bo zebrałem pewne doświadczenia.

Podniosłeś swoje umiejętności i jesteś lepszym piłkarzem?
- Myślę, że tak. Pograłem na poziomie pierwszej ligi, która jest mocniejsza niż Młoda Ekstraklasa. Jak już wspominałem, zebrałem doświadczenia i będę walczył o miejsce w składzie Zagłębia Lubin.

Polska pierwsza liga jest mocniejsza niż łotewska ekstraklasa?
- Jest zdecydowanie mocniejsza, można powiedzieć, że dwa razy (śmiech). Na Łotwie są może 2-3 zespoły, które dorównują poziomem drużynom z polskiej pierwszej ligi.

Jak czułeś się w zespole z Katowic?
- Czułem się bardzo dobrze, drużyna dobrze mnie przyjęła i kibice sympatycznie się do mnie odnosili.

Pod koniec rundy jesiennej strzeliłeś 5 bramek i wszyscy kibice spodziewali się, że wiosna będzie Twoja. Tymczasem przyplątała się kontuzja…
- Byłem zły, tym bardziej że dwa pierwsze mecze na wiosnę miałem dobre, w trzecim strzeliłem gola i wydawało się, że wszystko pójdzie z górki. W meczu z Bogdanką doznałem kontuzji mięśnia dwugłowego i można powiedzieć, że straciłem resztę rundy.

Do Katowic trafiłeś w trakcie sezonu i mimo, ze na pierwsze gole czekałeś dziesięć spotkań, to zbierałeś dobre recenzje za swoje występy.
- Trenerzy bardzo szybko mi zaufali, przyjechał do Katowic i następnego dnia zagrałem ligowy mecz. Szkoleniowcy ciągle we mnie wierzyli, faktycznie nieźle grałem, ale nie wykorzystywałem sytuacji bramkowych. Zacząłem trafiać w październiku.

Wróciłeś do Zagłębia, myślisz, że przekonasz do swoich umiejętności trenera Pavla Hapala?
- Trudno mi wypowiadać się na ten temat, wszystko zależy od trenera, jeśli uzna, że mam jechać na obozy, to oczywiście pojadę. Czuję się dobrze, jestem młody i muszę grać. Jeśli jednak szkoleniowiec nie zabierze mnie z drużyną, to trzeba będzie pomyśleć o kolejnym wypożyczeniu.

Gra w miedziowych barwach to dla Ciebie priorytet?
- Podoba mi się tutaj i nie ukrywam, że cieszę się z powrotu do Lubina. Zagłębie to mój pierwszy polski klub i chciałbym zaistnieć w tej drużynie. Pamiętam swój pierwszy dzień w Zagłębiu, nie zmieniły się cele, które sobie wtedy zakładałem. Chcę grać w tym klubie, mam do niego szczególny sentyment i zrobię wszystko, żeby trener Hapal dał mi szansę.

http://www.zaglebie-lubin.pl/news/2012- ... -do-lubina

_________________
Milczenie jest złotem...
Obrazek
Zagłębie Lubin. To jest naprawdę ważne.
link ->zwrot kasy z giving assistant ->opis


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2012 sie Wt 14, 21:33 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 2004 maja Śr 19, 11:06
Posty: 1618
Deniss Rakels ponownie w GKS-ie Katowice

Cytuj:
W jutrzejszym meczu GKS-u Katowice z Wartą Poznań będzie mogł wystąpić Deniss Rakels - poinformował portal "SportSlaski.pl".

Rakels w poprzednich rozgrywkach był drugim strzelcem zespołu z Katowic. Napastnik po raz kolejny został wypożyczony z Zagłębia Lubin.

źródło: 90minut.pl

_________________
"Póki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Deniss Rakels
PostNapisane: 2012 sie N 26, 10:47 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 2004 maja Śr 19, 11:06
Posty: 1618
eMME: Deniss Rakels powołany do reprezentacji Łotwy

Deniss Rakels z GKS-u Katowice został powołany do młodzieżowej reprezentacji Łotwy na dwa mecze eliminacji mistrzostw Europy - z Kazachstanem i Rumunią.

Jego drużyna z Kazachami zagra 6 września o godz. 16:00 w Jełgawie, a z Rumunami cztery dni później o godz. 18:00 w Rydze. Reprezentacja Łotwy straciła już jakiekolwiek szanse na awans do kolejnej fazy - w sześciu meczach zdobyła tylko jeden punkt.

źródło: 90minut / GKS Katowice

Przy okazji Rakels strzelił gola w przegranym niestety przez GKS 2-1 spotkaniu z Bogdanką.
Bramki z tego meczu :arrow: http://www.gieksa.pl/gole-z-dzisiejszego-spotkania/

_________________
"Póki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

W ramach naszej strony wykorzystujemy “ciasteczka” (cookies) w celu zbierania anonimowych statystyk odwiedzających (przy pomocy AdSense) oraz obsługi sesji dla zalogowanych użytkowników i świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dla plików cookies w swojej przeglądarce.