zaglebie-lubin.net


Internetowe Forum Kibiców Zagłębia Lubin - to już 10 lat z Wami!
Teraz jest 2017 sie N 20, 23:53

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 kwi Cz 16, 10:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 cze Cz 03, 13:04
Posty: 5063
Lokalizacja: LUBIN
Wywiad z Konradem na łamach "Naszego Zagłębia"

Cytuj:
Mam wolę zwycięzcy

Spodziewałeś się, że Zagłębie tak dobrze wystartuje na wiosnę?
Konrad Forenc: - Do drugiej części sezonu przystępowaliśmy pewni naszych umiejętności. Okres przygotowawczy był dość długi, a my solidnie pracowaliśmy, nikt się nie oszczędzał. To utwierdza nas w dodatkowym przekonaniu, że możemy na siebie liczyć. Czujemy się mocni w
głowach i na każdy mecz wybiegamy bojowo nastawieni.

Poza boiskiem też jesteście mocni, stanowicie zgraną grupę.
Atmosfera jest bardzo dobra,
to również kapitał na przyszłość, bo to również musieliśmy wypracować. Lubimy swoje towarzystwo, spotykamy się po treningach. Każdy za każdym stanie i widać tę więź. Jak rywal zaczepi jednego, to musi liczyć się z reakcją pozostałych dziesięciu.

Na to wsparcie mogą liczyć również najmłodsi zawodnicy.
Jasne, że tak, bo i najmłodsi są częścią naszej drużyny. Sam całkiem niedawno byłem najmłodszy w szatni i mogłem liczyć na kolegów. Bardzo dobrze wspominam moją byłą współpracę z Olkiem Ptakiem, on wiele mnie nauczył. „Ptaszek” podpowiadał mi na boisku, ale również pomagał rozwiązywać problemy i radził, jak się z nimi mierzyć. Myślę, że Olek robił to też z nadzieją, że kiedyś ja będę pomagał innym, bo to taki typ człowieka.

W meczu ze Stomilem skończyła się passa Forenca bez puszczonego gola.
Mam w sobie wolę zwycięzcy, najpierw liczą się wygrane drużyny, później indywidualne osiągnięcia. Najważniejsze, że wygraliśmy wyjazdowy mecz. Gramy, by zwyciężać. Wiadomo, że „zero z tyłu” to dodatkowa satysfakcja dla bramkarza. Straciliśmy pierwszą bramkę w rundzie i wyciągniemy z tego wnioski, bo nie powinniśmy tak tracić bramek. Walczy się do 90 minuty.

Wiele osób z uznaniem wypowiada się o Konradzie Forencu, kilka miesięcy temu ci sami ludzie
powątpiewali, czy poradzisz sobie w lidze.
Dotarły do mnie te opinie, zanim jeszcze rozpoczął się ligowy sezon. Co mogę powiedzieć? Nie odczuwam satysfakcji z tego powodu, bo wierzę w swoje umiejętności i nie mam
problemu z krytyką. Charakter budowałem od dziecka, często miałem pod górkę i musiałem sobie radzić z problemami. A do wyrażania własnych opinii każdy ma prawo.

Jak wspominasz jesienny mecz w Grudziądzu? Puściłeś dwa gole, a to rzadkość.
Bramki straciliśmy w sytuacjach, gdy zabrakło nam koncentracji. Bardzo nad tym pracowaliśmy i efekty widać w tej rundzie. W okresie przygotowawczym mieliśmy okazję przetestować różne warianty ustawień i rywale nie strzelają nam łatwo bramek.

Bardzo pomagają Ci koledzy z obrony?
Bardzo sobie wszyscy pomagamy, a bronimy całą drużyną. Współpracujemy ze sobą i doskonale się rozumiemy. To również powód naszej skutecznej gry w defensywie. Jeżeli z tyłu wszystko jest poukładane, to chłopakom z przodu łatwiej zdobywać gole.

A Ty jesteś dużo lepszym bramkarzem, niż przed sezonem?
Odpowiem w ten sposób: nie jestem idealny, mogę być jeszcze lepszy i ciągle nad tym pracuję. Wywalczyłem miejsce w składzie, więc zrealizowałem jakiś pośredni cel. Teraz chcę osiągać sukcesy z drużyną, w której gram. Walczymy o awans, później pojawią się nowe wyzwania. Jeśli chodzi o mnie, to czuję się pewnie i cieszy mnie, że się rozwijam.

Kibice chcieliby usłyszeć Twoją opinie na temat Dominika Hładuna.
Uważam, że w meczach sparingowych Dominik udowodnił, że sobie poradzi w roli pierwszego bramkarza. W rezerwach broni dobrze, jest spokojny i robi postępy. Cała drużyna wierzy, że w razie potrzeby „Hładi” sobie poradzi. Może liczyć na wsparcie całego zespołu. Niedowiarków zapraszam na treningi, niech sami zobaczą, co Dominik potrafi.

Rywale powinni się Ciebie obawiać? Konrad Forenc to pasjonat sztuk walki i siłowni.
Myślę, że rywale powinni czuć do mnie respekt. Każdy ma swoje sposoby na
budowanie pewności siebie, ja wybrałem dodatkowe treningi. Oczywiście wszystko pod kontrolą i z głową. Chcę być silny. Pamiętam, kiedy zaczynałem swoją pierwszoligową karierę na wypożyczeniu w Stróżach, miałem problemy z grą na przedpolu. Rywale mnie przestawiali i
przewracali. Szybko wziąłem się za siebie i przyszły postępy. Teraz ciężko mnie powalić.

Kolegów ze zespołu też zainteresowałeś swoją pasją. Przejawiają talenty?
Zainwestowaliśmy w worek i rękawice, każdy może się wyładować. Jak koledzy potrzebują wskazówek, to chętnie im podpowiadam. To dobra zabawa, rozluźnienie i gwarancja śmiechu. Oczywiście wszystko w formie zabawy, by nie zrobić sobie krzywdy.

Trenerom się podoba ta „szkółka Forenca”?
Przyznam, że początkowo często mnie kontrolowali, bo wiadomo, że pewnych ćwiczeń nie powinienem wykonywać i nie mogę przesadzać z obciążeniami. Wszystko jednak robię z głową. Myślę, że trenerzy też to widzą.

Zygmunt Kogut

_________________
www.forum-soccer.home.pl

www.mkszaglebie.pl
www.zaglebie.org
Obrazek

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 cze Cz 11, 11:04 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 2004 maja Śr 19, 11:06
Posty: 1607
:arrow: Kiedyś pomiatany, dziś bohater. Niesamowite statystyki bramkarza z I ligi

Cytuj:
Chociaż podpisał kontrakt w Lubinie sześć lat temu, dopiero w tym sezonie został „jedynką". I to z jakimi statystykami!

Nigdy dotąd nie zadebiutował w ekstraklasie. Przegrywał rywalizację nie tylko z Aleksandrem Ptakiem czy reprezentantem Serbii Bojanem Isailoviciem. Ceniono go niżej nawet niż Michała Gliwę. Wiecznie był bramkarzem numer dwa, numer trzy, albo i niżej. Po pierwsze: miał osobliwego pecha do kontuzji i problemów zdrowotnych akurat w kluczowych momentach. Po drugie: w Zagłębiu, gdzie przez lata bardziej zawierzano najemnikom kupowanym za ciężkie pieniądze niż ludziom z regionu, był niedoceniany i notorycznie wypożyczany klubom z opłotków poważnego futbolu. Do Kolejarza Stróże, z którego cała pierwsza liga śmiała się, że ma pochyłe boisko. Do Floty Świnoujście, gdzie często nie było nawet dostępu do boiska treningowego i piłkarze ćwiczyli w zakolu za bramkami. Do drugoligowej Calisii, gdzie w pół roku zainkasował tylko jedną wypłatę. Wiecznie pod górkę. Za to jak już mu w Lubinie zaufali po spadku z ekstraklasy, okazało się, że to całkiem porządny golkiper. Do tego efektywny. Aktualnie Konrad Forenc śrubuje swój rekord bez wpuszczonej bramki. Nie wpuścił gola od 543 minut!

  Jest coś poza piłką 
– Fajnie byłoby tę serię pociągnąć jeszcze do końca sezonu, choć nie wypinam piersi, że to tylko moja zasługa. Wykonujemy świetną robotę jako cały blok obronny – mówi Forenc. W życiu miał pod górkę tak, jak przez pierwsze lata kontraktu w Zagłębiu. Jak sam mówi – pewnie to go zaimpregnowało i nauczyło walki do końca.

– Kiedy miałem sześć lat, moja mama zmarła na raka. Teraz mam drugą, za którą bym oddał życie, ale nie było mi łatwo. Jako dzieciak część wychowania odebrałem na ulicy – opowiada Forenc.

Jak to wychowanie wyglądało, nie mówi zbyt chętnie, ale podkreśla, że to między innymi stąd wzięło się jego zamiłowanie do sportów walki. – To mnie kręci i buduje pewność siebie, która przydaje się na boisku. Fajnie mieć jakąś zajawkę poza piłką nożną. Dla mnie to odskocznia. Jak się zdenerwuję, nie wyładuję się na kimś, tylko na worku treningowym – opowiada Forenc. Chętnie chodzi na gale sportów walki i ogląda je w telewizji. Jeśli na drugi dzień nie ma treningu albo wyjazdu na mecz, śledzi wydarzenia nawet po nocach. – Lubię popatrzeć, co się dzieje w KSW, ale nie tylko. Bardzo chętnie oglądam UFC. Zwłaszcza jak walczą Polacy, na przykład Janek Błachowicz. Nie jestem jednak kibicem, który patrzy tylko dlatego, że walczą nasi. Zawsze podziwiałem fighterów ze światowego topu. Mirko „Cro Copa” Filipovicia czy Brazylijczyka Andersona Silvę – dodaje bramkarz Zagłębia.

Bramkarz z... dyskoteki
Nie wyklucza, że kiedy skończy karierę, pójdzie w ślady Jacka Wiśniewskiego. Były obrońca między innymi Górnika Zabrze po zawieszeniu butów piłkarskich próbował swoich sił w sportach walki. – Nie mówię, że na pewno, ale to mnie kusi – przyznaje Forenc. Fizjonomią nie dorównuje Wiśniewskiemu, choć pewne siebie spojrzenie i wygolona głowa mogą budzić respekt. – Nawet gdy kiedyś z kimś się poznawałem i mówiłem, że jestem bramkarzem, słyszałem: „chyba takim z dyskoteki" – śmieje się Forenc.

źródło: PS


Obrazek

_________________
"Póki walczysz, jesteś zwycięzcą"
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 lip Śr 15, 20:29 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008 lip Pt 25, 19:47
Posty: 952
Lokalizacja: Lubin
http://www.zaglebie.com/news/2015-07-15 ... -kapitanem

Cytuj:
W nadchodzącym sezonie piłkarskim w ekipie Miedziowych dochodzi nie tylko do transferów. Nowe funkcje zyskują również zawodnicy. Decyzją trenera Piotra Stokowca i drużyny Zagłębia kapitanem na nowy sezon został bramkarz Konrad Forenc. Decyzję o przekazaniu opaski kapitana przekazał trener podczas prezentacji w Centrum Kultury Muza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 lip Śr 15, 22:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 cze Pn 27, 13:55
Posty: 4338
Lokalizacja: Lubin
Swietny chłopak. Dobry piłkarz. Aż dziw bierze że stawiano na ten ręcznik Gliwe ale dobrze. On jeszcze pokaże klase. Powodzenia Konrad.

_________________
"Jedno serce,jeden klub...ZAGŁĘBIE LUBIN..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 lip So 18, 21:46 
Offline

Dołączył(a): 2004 kwi N 25, 22:34
Posty: 1078
Lokalizacja: Lubin
Bramkarz być może i dobry. Trudno tak naprawdę ocenić na chwilę obecną - raz fenomenalny, raz szmaciarz. Miejmy nadzieję, że będzie dobry.
Tak jak w dzisiejszym meczu z Podbeskidiem - nie miał tak naprawdę czym się wykazać, bo okazji Podbeskidzie nie stwarzało. Zdarzyła się jednak sytuacja na początku meczu po błędzie obrońcy, gdzie powinien piąstkować, zamiast próbować łapać. Gol i cały mecz ustawiony inaczej. Takie babole nie mogą się zdarzać bramkarzom klasowym. Miejmy nadzieję, że to pierwszy i ostatni jego babol typu Gliwa w ekstraklasie. I coś z niego może jednak będzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 lip So 18, 23:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 cze Pn 27, 13:55
Posty: 4338
Lokalizacja: Lubin
Klasowy obrońca nie podaje piłki do bramkarza kiedy w piątce jest napastnik. Todorovski zachował się jak junior i 75 % to jego wina.

_________________
"Jedno serce,jeden klub...ZAGŁĘBIE LUBIN..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 lip N 19, 10:12 
Offline

Dołączył(a): 2004 cze Wt 08, 19:19
Posty: 1953
Markus napisał(a):
Bramkarz być może i dobry. Trudno tak naprawdę ocenić na chwilę obecną - raz fenomenalny, raz szmaciarz. Miejmy nadzieję, że będzie dobry.
Tak jak w dzisiejszym meczu z Podbeskidiem - nie miał tak naprawdę czym się wykazać, bo okazji Podbeskidzie nie stwarzało. Zdarzyła się jednak sytuacja na początku meczu po błędzie obrońcy, gdzie powinien piąstkować, zamiast próbować łapać. Gol i cały mecz ustawiony inaczej. Takie babole nie mogą się zdarzać bramkarzom klasowym. Miejmy nadzieję, że to pierwszy i ostatni jego babol typu Gliwa w ekstraklasie. I coś z niego może jednak będzie.



Wiesz co Markus? Dosc mocno zenujace sa ostatnio Twoje komentarze.
Raz fenomenalny raz szmaciarz? Co jak co, ale ostrej szmaty to Forenc jeszcze nie puscil wiec nie wiem skad ten komentarz? Owszem, mogl sie zachowac lepiej przy golu Demjana ale w glownej mierze to wina Todora. Zrozumcie wreszcie, ze oni tez czasami czytaja te wasze durne komentarze i po co maja sie frędzelek tym bardziej wtedy kiedy naprawde nie zawinili? Rozumiem cisnac po pilkarzach po naprawde slabych meczach ale na dzien dzisiejszy nie ma do tego najmniejszego powodu.

_________________
WYZNAWCY POLSKOŚCI


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 lip N 26, 04:15 
Offline

Dołączył(a): 2004 kwi N 25, 22:34
Posty: 1078
Lokalizacja: Lubin
pachol napisał(a):
Markus napisał(a):
Bramkarz być może i dobry. Trudno tak naprawdę ocenić na chwilę obecną - raz fenomenalny, raz szmaciarz. Miejmy nadzieję, że będzie dobry.
Tak jak w dzisiejszym meczu z Podbeskidiem - nie miał tak naprawdę czym się wykazać, bo okazji Podbeskidzie nie stwarzało. Zdarzyła się jednak sytuacja na początku meczu po błędzie obrońcy, gdzie powinien piąstkować, zamiast próbować łapać. Gol i cały mecz ustawiony inaczej. Takie babole nie mogą się zdarzać bramkarzom klasowym. Miejmy nadzieję, że to pierwszy i ostatni jego babol typu Gliwa w ekstraklasie. I coś z niego może jednak będzie.



Wiesz co Markus? Dosc mocno zenujace sa ostatnio Twoje komentarze.
Raz fenomenalny raz szmaciarz? Co jak co, ale ostrej szmaty to Forenc jeszcze nie puscil wiec nie wiem skad ten komentarz? Owszem, mogl sie zachowac lepiej przy golu Demjana ale w glownej mierze to wina Todora. Zrozumcie wreszcie, ze oni tez czasami czytaja te wasze durne komentarze i po co maja sie frędzelek tym bardziej wtedy kiedy naprawde nie zawinili? Rozumiem cisnac po pilkarzach po naprawde slabych meczach ale na dzien dzisiejszy nie ma do tego najmniejszego powodu.


Wiesz co pachol? Dość mocno żenujący był twój komentarz ostatnio.
Też tak mogę napisać, bo jakbyś nie zrozumiał tego, co napisałem. A gdzie tam znalazłeś "ciśnięcie po piłkarzach"? Tak, Forenc jest młodym i jeszcze niestabilnym bramkarzem - jakbyś był w Polsce i mógł mecze na żywo oglądać to byś pewnie lepiej to widział. Czepiłeś się tego fenomenalny-szmaciarz. Może trochę za mocne skrajności, ale tak niestety ja go widzę na dzień dzisiejszy. Oczywiście nigdy nie był to mój faworyt do bramki w Zagłębiu - tak jak też Bonecki i Rakowski w polu. Jeżeli miałbym wytypować na teraz młodych z Zagłębia, którzy zrobią karierę - to Sobków.
Po co piszesz takie idiotyzmy typu "zrozumcie wreszcie", ja rozumiem, naprawdę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 lip Pn 27, 10:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2015 lip Pn 27, 10:14
Posty: 1
Lokalizacja: Lubin
Niestety obawiam się, że Forencowi nie będzie już tak sielankowo jak to było w I lidze. Dopiero teraz zobaczymy co tak naprawdę sobą reprezentuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 wrz Śr 30, 14:33 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008 lip Pt 25, 19:47
Posty: 952
Lokalizacja: Lubin
Cytuj:
:arrow: Trudne życie w elicie. Statystyki Forenca są teraz zdecydowanie gorsze

Konrad Forenc bił rekordy w 1. lidze. Bramkarz KGHM Zagłębia Lubin w ekstraklasie w każdym meczu wyjmuje piłkę z siatki.


Forenc w pierwszej lidze miał imponującą serię 8 meczów z rzędu bez straty gola, a wiosną (w 14 meczach) w ogóle tylko dwa razy wyjmował piłkę z siatki. W ekstraklasie zagrał już 10 meczów, ale w żadnym nie zagrał "na zero". – Wkurza mnie to, ale nic nie poradzę. Jakieś chwile dekoncentracji powodują, że jednak te gole tracimy, a z nimi często też punkty. Prowadzimy 2:0 w Zabrzu, 2:0 w Warszawie, 1:0 w Gdańsku, a potem bramki zdobywają już tylko rywale. Trzeba wyciągać wnioski na przyszłość – mówi kapitan Miedziowych, który w ekstraklasie jest debiutantem.

O ile w meczach z Górnikiem i Legią udało się przynajmniej uratować remisy, to Lechia nie pozostawiła gościom żadnych złudzeń, wyciągając od stanu 0:1 do 3:1. – Gdyby zliczyć stracone punkty z meczów, w których prowadziliśmy i do pewnego momentu byliśmy po prostu lepsi, spokojnie wystarczyłoby na drugie miejsce w tabeli – podkreśla zmartwiony golkiper.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 lis Cz 12, 15:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008 lip Pt 25, 19:47
Posty: 952
Lokalizacja: Lubin
Cytuj:
:arrow: Konrad Forenc zdyskwalifikowany na trzy mecze

Bramkarz Zagłębia Lubin Konrad Forenc został zdyskwalifikowany na trzy mecze za czerwoną kartkę otrzymaną w meczu z Wisłą Kraków.

Zawodnik został usunięty z boiska w 45. minucie za brutalny faul na Łukaszu Burlidze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 lis Cz 12, 17:24 
Offline
TROLL
TROLL

Dołączył(a): 2015 lip Pt 03, 07:50
Posty: 132
Forenc powinien zmienić dyscyplinę, taka moja rada!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Konrad Forenc
PostNapisane: 2015 lis So 14, 14:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 cze Pn 27, 13:55
Posty: 4338
Lokalizacja: Lubin
Aż dziw że Burliga wyszedł cały z tego...Kara adekwatna i może Konrad parę rzeczy przemyśli. Piłka nożna to nie MMA, boks czy inne sztuki walki. A najbardziej irytujące były jego wonty do Raczkowskiego. I ta durna mina że ja nic nie zrobiłem. No Panie Konradzie, trzeba mieć jaja, przeprosić przeciwnika i skinąć głowę i zrozumieć jak najbardziej słuszną decyzję sędziego. 3 mecze to słuszna kara a także czas by drugi z bramkarzy wykorzystał swoją szansę. Umówmy się, Konrad na razie w ekstraklasie prezentuje się mocno przeciętnie...

_________________
"Jedno serce,jeden klub...ZAGŁĘBIE LUBIN..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

W ramach naszej strony wykorzystujemy “ciasteczka” (cookies) w celu zbierania anonimowych statystyk odwiedzających (przy pomocy AdSense) oraz obsługi sesji dla zalogowanych użytkowników i świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dla plików cookies w swojej przeglądarce.