zaglebie-lubin.net


Internetowe Forum Kibiców Zagłębia Lubin - to już 10 lat z Wami!
Teraz jest 2018 lis Pt 16, 23:26

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Robert Jończyk (Trener)
PostNapisane: 2008 lis Pn 17, 17:36 
Offline

Dołączył(a): 2007 mar Wt 06, 08:49
Posty: 918
Lokalizacja: FCCH
Robert Jończyk

data urodzenia: 1967-04-19

Poprzednio trener Arki Gdynia.

_________________
ZAGŁĘBIE ! Po życia kres !


Ostatnio edytowano 2009 kwi N 12, 09:01 przez mariuszekc, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 lis Pn 17, 19:41 
Offline

Dołączył(a): 2008 mar Pn 17, 18:47
Posty: 274
Lokalizacja: MIASTO MISTRZÓW
Zarząd Zagłębia Lubin S.A. podjął dziś decyzję o zmianie kadry szkoleniowej pierwszego zespołu KGHM Zagłębie Lubin. Wyniki oraz styl gry drużyny zaprezentowany w drugiej części rundy jesiennej powodował duże zagrożenie celu jakim jest awans do ekstraklasy.
Obowiązki trenera pierwszego zespołu powierzono Robertowi Jończykowi. Konferencja prasowa dla mediów z udziałem nowego szkoleniowca odbędzie się w najbliższą środę 19 listopada o godz. 15.00 w Centrum Prasowym klubu

Mam nadzieje że będzie lepszym trenerem od ostatniego i naprowadzi naszych grajków na odpowiedni tor :wink:

Zobaczymy już niedługo :P

_________________
ZAGŁĘBIE LUBIN PO ŻYCIA KRES


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 lis Pn 17, 23:29 
Offline

Dołączył(a): 2008 lis N 16, 21:03
Posty: 91
Lokalizacja: LUBIN
Jończyk zanotował z Arką Gdynia passę dziewięciu spotkań bez porażki. Siedem z nich wygrał, dwa zremisował, a „żółto-niebiescy” wywalczyli awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Niestety, Jończykowi nie przyznano licencji na samodzielne prowadzenie zespołu beniaminka i musiał odejść.
Jończyk w środowisku piłkarskim jest nieodłącznie kojarzony z Wojciechem Stawowym, z którym wspólnie pracował na chwałę Cracovii, a także Arki Gdynia. Wcześniej nowy szkoleniowiec Zagłębia pracował także w Victorii Jaworzno. Z Cracovii odszedł wspólnie z trenerem Wojciechem Stawowym. Wraz z nim podjął także pracę w Arce Gdynia, lecz w grudniu 2006 roku zrezygnował z roli drugiego trenera. Taką decyzję podjął z powodów rodzinnych. Wojciech Stawowy na swojej witrynie internetowej, żegnając Jończyka, napisał: Chcę bardzo gorąco podziękować mojemu przyjacielowi za wspólną pracę w Cracovii i Arce. Było to sześć wspaniałych lat spędzonych razem na dobre i na złe, ale zawsze razem. Teraz przyszedł czas na samodzielność, której Robert potrzebował i z, którą Trener Jończyk poradzi sobie jak nikt inny, a Prezes który go zatrudni będzie mógł powiedzieć że skreślił właśnie szóstkę w totolotka. Dziękuje Ci bardzo Robert za wszystko i pamiętaj czasami o Stawie!

„Staw” pamiętał o swoim przyjacielu, bowiem gdy opuszczał Arkę na swojego następcę namaścił właśnie Jończyka. - Życzę Robertowi aby zrobił awans do pierwszej ligi. Wierzę w to, że on tego dokona bo jest to człowiek w pewnym sensie skazany na to, żeby osiągnąć sukces. Wcześniej nie prowadził klubów jako pierwszy trener, ale już niedługo przekona się pan czemu postawiono właśnie na niego – mówił Stawowy. - Nie są to okoliczności wesołe i radosne, w których przejmuje drużynę, ponieważ zastępuję osobę, z którą byłem wiele lat związany, której wiele zawdzięczam i nie tak sobie wyobrażałem podjęcie samodzielnej pracy. Bardzo poważny, a raczej decydujący wpływ na moją decyzję przejęcia drużyny był sygnał, który dał trener Stawowy - powiedział na czwartkowej konferencji prasowej Robert Jończyk, który za trenerskie stery chwycił 16 kwietnia.

Ten objął gdynian w bardzo trudnym momencie, bowiem mająca skład na miarę Ekstraklasy Arka grała grubo poniżej oczekiwań – gdynianie tracili punkty w Kmitą Zabierzów, czy Wartą Poznań. Pod batutą bezkompromisowego, stawiającego na będących w najwyższych formie graczy szkoleniowca zespół szybko wrócił na właściwe tory, zyskał także charakter. W debiucie Arka wygrała ze Stalą Stalowa Wola (4:0). W dziewięciu kolejnych meczach Arka wygrała siedmiokrotnie, a tylko dwa razy zremisowała. Bilans imponujący - żółto-niebiescy wygrali aż 71% spotkań! Na koniec sezonu drużyna zajęła czwarte miejsce w tabeli i awansowała do Ekstraklasy. - Dużo się mówi o kuchennych drzwiach, ale dla mnie, mimo wszystko, jest to awans. Swoją postawą na boisku udowodniliśmy, że zasługujemy na miejsce w ekstraklasie. Byliśmy zdecydowanie najlepszą drużyną w końcówce rundy wiosennej, choć w tabeli wyprzedził nas, przykładowo, Piast Gliwice, od którego byliśmy lepsi w dwumeczu. Poza tym, gdyby nie ujemne punkty na początku sezonu, wywalczylibyśmy przecież bezpośredni awans – mówił Robert Jończyk.
Niestety dla niego, szybko okazało się, że PZPN nie przyzna mu licencji na samodzielne prowadzenie drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej. - Odwołałem się od nie przydzielenia mi licencji, a ten wniosek poparła Arka. Liczę na pozwolenie na kontynuowanie pracy w Gdyni. Na razie bowiem związek zabrał mi już prawa, które miałem. Mogłem pracować na zapleczu ekstraklasy, a teraz dają mi uprawnienia zaledwie na nową II ligę – wyjaśniał w mediach szkoleniowiec, który pracował w Arce do 15 lipca. Jego odwołania nie przyniosły skutku, toteż szefostwo beniaminka Ekstraklasy zdecydowało się najpierw postawić na Bogusława Kaczmarka, lecz wskutek protestu kibiców rozwiązano szybko umowę ze szkoleniowcem i postawiono na Czesława Michniewicza.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 lis Wt 18, 02:07 
Offline

Dołączył(a): 2007 mar Wt 06, 08:49
Posty: 918
Lokalizacja: FCCH
Informacja z Gazety Wrocławskiej:

Cytuj:
Ma 41 lat. Dotychczas pracował w Victorii Jaworzno, później jako asystent Wojciecha Stawowego w Cracovii i Arce Gdynia.
Wiosną ubiegłego sezonu został samodzielnym trenerem Arki po rezygnacji Stawowego. W dziewięciu meczach pod jego wodzą Arka wygrała siedem, dwa zremisowała. Zajęła czwarte miejsce w I lidze - jak się okazało, dające awans do ekstraklasy. Zresztą, gdyby nie ujemne punkty na początku sezonu gdynianie wywalczyliby bezpośredni awans. W tabeli wyprzedził ich np. Piast Gliwice, od którego byli lepsi w dwumeczu. Władze Arki nie przedłużyły z Jończykiem umowy w związku z problemami z licencją trenerską na prowadzenie zespołu w ekstraklasie. Za kulisami mówiło się, że sąpo słowie z Czesławem Michniewiczem. Te problemy są już za Jończykiem. Rozpoczął kurs na UEFA LICENCE PRO - otrzymał warunkowe pozwolenie na prowadzenie zespołów w ekstraklasie i przedłużył licencje na niższe ligi.

_________________
ZAGŁĘBIE ! Po życia kres !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Nowy trener - Robert Jończyk
PostNapisane: 2008 lis Wt 18, 03:51 
Offline

Dołączył(a): 2007 cze Pt 01, 17:58
Posty: 40
Jeśli ktoś chce się podzielić opiniami na temat nowego trenera, uważam że wymaga tego nowy post. Fajnie że jest to osoba tak cieple oceniana przez innych (Arka, Cracovia). Czy sprawdzi się u nas? Ja głęboko wierzę że jest to wspaniały fachowiec i cieszę się że nie jest to osoba z nazwiskiem typu Lenczyk, Chojnacki. Pozdrowienia Panie trenerze i witamy w Wielkim Zagłębiu Lubin :D

P.S. A i z twarzy widać że to nie osoba pokroju Pana Fornalaka :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 lis Śr 19, 17:55 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 kwi Wt 20, 12:46
Posty: 907
- Mam pomysł na prowadzenie tej drużyny, mam także plan, który już zacząłem realizować - mówił na dzisiejszej konferencji prasowej nowy trener Zagłębia Lubin Robert Jończyk. Dziś o godzinie 15 nowy opiekun "Miedziowych" przedstawił się dziennikarzom. Poznaliśmy także współpracowników szkoleniowca - jego asystentem będzie Wojciech Basiuk, znany z owocnej pracy z piłkarkami AZS Wrocław, a szkoleniowcem bramkarzy został mianowany Piotr Wrześniak.



Zanim prezes Jeż przedstawił nowego opiekuna miedziowych, wytłumaczył zebranym, dlaczego zdecydowano się zwolnić dotychczasowy sztab trenerski: - Zarząd Zagłębia Lubin oraz Rada Nadzorcza klubu podjęły decyzję o zmianie na stanowisku szkoleniowca , ponieważ analizując postawę w całej zakończonej w sobotę przedłużonej rundzie jesiennej, doszliśmy do wniosku, że postawa zespołu, jak również styl gry przez niego prezentowany, nie jest satysfakcjony. W związku z tym, tak ważna decyzja została podjęta. Funkcję trenera powierzyliśmy Robertowi Jończykowi. Plan, który stawiamy przed drużyną, oczywiście jest ten sam, awans do ekstraklasy. Cele Zagłębia, które wyznaczyliśmy sobie wcześniej, pozostały niezmienione – tłumaczył Paweł Jeż.





- Dziękuje bardzo za danie mi szansy. Nie ukrywam, że cele, jakie postawiono przed zespołem są ambitne i właśnie z tego względu propozycję Zagłębia Lubin przyjąłem. Chcę bowiem nadal sprawdzać się w samodzielnej pracy trenerskiej. Byłem asystentem, prowadziłem również drużynę w charakterze pierwszego szkoleniowca, lecz przyszedł czas, by zmierzyć się z jeszcze wyższymi celami, żeby pójść do przodu. Nie interesuje mnie to, co miało miejsce wcześniej, a jedynie zadanie, jakie klub przede mną postawił. Wierzę w to, że uda mi się zrobić awans do Ekstraklasy. Nie jestem prorokiem, ani jasnowidzem, dlatego nie twierdzę, że ta sztuka na pewno mi się uda. W sporcie musimy brać pod uwagę różne okoliczności, które mogą spowodować brak osiągnięcia celu. Wierzę jednak, że nasz cel uda nam się zrealizować. Mam pomysł na prowadzenie tej drużyny, mam także plan, który już zacząłem realizować, między innymi poprzez dobór moich współpracowników. Moim asystentem będzie Wojciech Basiuk, natomiast trenerem bramkarzy mianowałem Piotra Wrześniaka. Lecz w dalszym ciągu komplementuje sztab, choć nie podam jeszcze pozostałych nazwisk, ponieważ jestem w trakcie rozmów z tymi osobami. Niemniej mogę powiedzieć, że na pewno w moim sztabie znajdzie się trener od przygotowania atletycznego, poza tym będę chciał współpracować z takimi osobami, jak psycholog sportu, czy dietetyk. Będę dążył do profesjonalizacji pracy, gdzie nie wszystko zależeć będzie wyłącznie ode mnie, gdzie będę chciał się otoczyć ludźmi o potencjale intelektualnym oraz doświadczeniu, po to, abyśmy wspólnie razem, czyli ja, sztab, zawodnicy oraz władze klubu osiągnęli wspólnie postawiony cel - mówił na wstępie nowy szkoleniowiec Zagłębia Lubin.





Nowy trener będzie dążył do profesjonalizacji drużyny. Dziś jeszcze nie chciał podawać nazwisk, ale sztab szkoleniowy w najbliższym czasie wzmocnią: trener od przygotowania kondycyjnego, psycholog sportowy oraz dietetyk: - W nowoczesnej trenerce nie wszystko zależy od szkoleniowca, będę chciał otoczyć się ludźmi doświadczonymi, abyśmy wspólnie realizowali obrane cele.

Na koniec trener Jończyk przyznał, że Lubin nie jest mu całkiem obcy. Stwierdził, że środowisko górnicze jest mu znane, ponieważ sam ma takie wykształcenie. Z Lubinem także związana w jakimś stopniu jest jego żona, ponieważ w 1992 roku wygrała w naszym mieście Konkurs Piosenki Francuskiej.

Asystentem Roberta Jończyka będzie Wojciech Basiuk, doskonale znany z pracy z sukcesami z piłkarkami AZS VB Leasing Wrocław, mistrzyniami Polski, które nie mają sobie równych już od ośmiu lat! Wiele lat temu Basiuk był nieźle zapowiadającym się piłkarzem, lecz jego karierę przerwała kontuzja. Poświęcił się zatem karierze trenerskiej. Z wrocławiankami sięgał po cztery tytułu Mistrzyń Polski, natomiast we wrześniu walczył ze swoimi podopiecznymi o awans do kolejnej fazy kobiecej Ligi Mistrzów. Rywalkami wrocławianek w turnieju rozgrywanym we Wrocławiu były zespoły z Ukrainy (Naftokhimik Kalush), Estonii (Levadia Tallin) i Grecji (PAOK Saloniki). Niestety, piłkarkom Basiuka nie udało się przebrnąć do kolejnej fazy.
Wielką pasją asystenta Roberta Jończyka, oprócz piłki nożnej, są podróże. Basiuk zdobył Himalaje, płynął przez Ganges, przemierzył lodowiec Perito Moreno, był także w punkcie Fil de Mundo, który po hiszpańsku oznacza – koniec świata.
Nowym szkoleniowcem bramkarzy został Piotr Wrześniak, który już współpracował z Robertem Jończykiem zarówno w Cracovii, jak i w Arce Gdynia.

Przy okazji Prezes Jeż podziękował za współpracę odchodzącemu sztabowi szkoleniowemu, czyli Dariuszowi Fornalakowi, Adamowi Fedorukowi, Jędrzejowi Kędziorze, Krzysztofowi Paluszkowi oraz Jackowi Ilnickiemu. Prezes zapewnił również. - Na dzisiaj nie ma żadnych planów zakładających sprzedaż jakichkolwiek zawodników.

http://www.zaglebie-lubin.pl/www/index. ... rt&nr=4444

_________________
90/91, 06/07, ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 lis Cz 20, 17:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 kwi Śr 14, 09:33
Posty: 837
Lokalizacja: prosto z nieba
Taka osobista refleksja. Jestem po ponad godzinnej rozmowie z trenerem Jończykiem (jej owoc ukaże się na naszej witrynie w częściach jutro i najpewniej pojutrze). Moje wrażenia dotyczące "nowej miotły" są jak najbardziej pozytywne. Miałem obawy, że to będzie kolejny przeintelektualizowany Edek Klejndinst. Po rozmowie obawy pierzchły. Świetny facet, znakomicie przygotowany merytorycznie i nie jest to zdanie PR-owca, a kibica. I tylko jedno nie daje mi spokoju. Bo przecież ...to nie ja będę wypełniał jego polecenia na murawie :)

_________________
Hodie mihi, cras tibi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 lis Cz 20, 20:13 
Offline

Dołączył(a): 2006 sty So 07, 08:22
Posty: 932
Lokalizacja: Lubin
Z szacunkiem, ale o co chodzi z tymi obawami. Może jestem nierozgarnięty, ale masz na myśli brak autorytetu i charyzmy naszego nowego trenera, czy możliwość odejścia piłkarzy w przerwie zimowej?

Wytłumacz mi to DUŻYMI LITERAMI. Po prostu potrzebuję jasnego przekazu :D

_________________
Zagłębie & Real


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 lis Cz 20, 20:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 kwi Śr 14, 09:33
Posty: 837
Lokalizacja: prosto z nieba
miałem na myśli to, że piłkarze nie będą go poważać. Tak jak Edka

_________________
Hodie mihi, cras tibi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 lis Pt 21, 18:26 
Offline

Dołączył(a): 2006 sty So 07, 08:22
Posty: 932
Lokalizacja: Lubin
roman_k napisał(a):
miałem na myśli to, że piłkarze nie będą go poważać. Tak jak Edka


Odniosłeś wrażenie, że jest "mientki"?

Ale jakoś w Arce szło mu ok :D

Ula też wyglądał na takiego, którego piłkarzev będą mieli w "dupiu" :)

_________________
Zagłębie & Real


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 lis Wt 25, 22:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 cze Cz 03, 13:04
Posty: 5227
Lokalizacja: LUBIN
Cytuj:
Pana poprzednik, Dariusz Fornalak, był tak naprawdę bardzo serdecznym i otwartym człowiekiem. Lecz, gdy konferencji prasowej padało niewygodne dla niego pytanie, wówczas on odbierał to jako atak. Unikał odpowiedzi, zachowywał się – takie można było odnieść wrażenie – arogancko. Moje pytanie jest następująco: usiądzie Pan na jego miejscu, a z sali zaczną padać trudne pytanie. Jak wówczas Pan się zachowa?
- Nie wiem, jak reagował trener Fornalak, bowiem nie było mnie na tych konferencjach. Nie chcę znów szukać wspólnych mianowników. Natomiast mój pogląd jest taki, że ja jestem po to, żeby odpowiadać przedstawicielom mediów na pytania. Uważam, że nie ma głupich pytań. Są natomiast trudniejsze i łatwiejsze. Nie wolno natomiast żadnych lekceważyć, bowiem uważam, że każdemu należy się szacunek oraz odpowiedź na nurtującą go kwestię. Moja publiczna, medialna funkcja obliguje mnie do tego, by na zadane pytania odpowiadać. Proszę zapytać choćby krakowskich dziennikarzy o to, czy mieli problem, gdy ze mną rozmawiali. Nie mieli. A dlaczego? Ponieważ poświęcałem im bardzo dużo uwagi. Jeśli którykolwiek z nich prosił mnie, żeby pewną rzecz mu szczegółowo wyjaśnić, siadałem z nim i opowiadałem. I nawet nie tyle odpowiadałem na pytania, tylko ucinałem sobie z nim pogawędki. Oni byli bardzo zadowoleni z takiego podejścia do sprawy. Wiedzieli, że są pytania, na które nie chce odpowiedzieć. Bo wówczas byłem szczery. Jeszcze żaden dziennikarz nie poczuł się przeze mnie okłamany.



Poznajmy Roberta Jończyka cz.1

••••••••••••••••••••••

Cytuj:
Jeden z byłych już trenerów Zagłębia, pracujący obecnie w jednym z pierwszoligowców, słynie z tego, że gdy prowadzącemu przez niego zespołowi nie idzie, wówczas w celu uzdrowienia atmosfery robi ognisko. Wszyscy się spotykają, piją i szczerze wylewają żale. Załóżmy, że pańskiemu zespołowi nie idzie. Jaki Pan ma sposób na to, żeby odbudować drużynę i kontakt z nią?
- Pan mówi o dwóch różnych rzeczach. Bo czym innym jest budowanie relacji interpersonalnych z zawodnikami, natomiast zupełnie inną rzeczą jest motywowanie drużyny. Oczywiście, bardzo często dzieje się tak, że ta motywacja jest zaburzona ze względu na fatalne relacje. Niemniej rozmawiamy o dwóch, zupełnie różnych dziedzinach. Tak naprawdę zadał Pan dwa różne pytania. W pierwszym pyta Pan o stosunki interpersonalne, jak o nie dbać, jak integrować się z zespołem, jak integrować zespół. W tym celu dokonuje się konkretnych zabiegów, rozwiązania podpowiada właśnie psychologia. Ognisko może być takim miejscem integracyjnym. Może być nim również stół. W każdym domu powinien być stół, przy którym ludzie siadają. Stół w połączeniu z wysokim krzesłem bardzo integruje. Dlatego jednym z przejawów dezintegracji życia rodzinnego jest sytuacja, gdy Pan wejdzie do mieszkania, a okazuje się, że nie ma tam stołu. Psychologowie już dawno to zauważyli i słuszności tej tezy dowiedli. Jeśli natomiast jest stół, który stoi na środku, a obok niego znajdują się krzesła, to oznacza, że ludzie tam siadają i rozmawiają ze sobą. Integrują się. Stół łączy. Wiadomo, że są inne techniki: przede wszystkim szacunek, sposób rozmawiania, odnoszenia się, umiejętność słuchania. Wszystkie te głębsze rzeczy budują relacje.....



Poznajmy Roberta Jończyka cz.2

_________________
www.forum-soccer.home.pl

www.mkszaglebie.pl
www.zaglebie.org

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 gru Wt 02, 21:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007 maja N 20, 14:06
Posty: 201
Lokalizacja: ByTheWoods - Lubin
Wywiad z trenerem po sparingu z BKSem

http://www.youtube.com/watch?v=dmqRoSGxcdg


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 gru Pn 08, 15:50 
Offline

Dołączył(a): 2007 wrz Pt 14, 19:16
Posty: 206
Lokalizacja: z krainy marzeń..
"- Zawodnicy sami musza się motywować. My musimy im pomóc, dlatego zatrudniamy psychologa. Będzie z nami stale współpracował, by pomóc piłkarzom w radzeniu sobie ze stresem i rozwiązywaniu innych problemów. Będzie on pełnił rolę służebną w wobec zawodników, a właściwie będzie 12-13 zawodnikiem tej drużyny."


Czy on chce nas obrazić czy raczej zmotywować?

_________________
MKS Zagłębie Lubin&WKS Zawisza Bydgoszcz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 gru Pn 08, 18:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008 kwi N 06, 07:21
Posty: 74
Lokalizacja: Chojnów
Napisał że będzie 12-13 zawodnikiem, czyli moim zdaniem chodziło mu o to, że 12, zawodnikiem bo przecież wiadomo że prywatnie (po za boiskiem) nikt ich lepiej nie zmotywuje niż psycholog, a ten myślnik i 13 było właśnie po to żeby pokazać że 12 są kibice a 13 zawodnikiem który będzie wspierał zawodników bedzie psycholog. Tak ja to zrozumiałem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 gru Pt 12, 06:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008 sie So 09, 15:04
Posty: 348
Lokalizacja: ZG Lubin
http://www.sportowefakty.pl/pilka/2008/ ... zykiem-tr/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

W ramach naszej strony wykorzystujemy “ciasteczka” (cookies) w celu zbierania anonimowych statystyk odwiedzających (przy pomocy AdSense) oraz obsługi sesji dla zalogowanych użytkowników i świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dla plików cookies w swojej przeglądarce.