zaglebie-lubin.net


Internetowe Forum Kibiców Zagłębia Lubin - to już 10 lat z Wami!
Teraz jest 2017 sie Śr 23, 15:01

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 256 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 wrz Pn 08, 16:35 
Offline

Dołączył(a): 2004 sie So 21, 11:25
Posty: 341
Lokalizacja: Lubin
Hmm... Ciekawe rzeczy Czesio opowiada na swoim blogu... Wylewane żale rozgoryczonego i sfrustrowanego byłego trenera, czy gorzka prawda o klubie?

Mecz z Lechem był okazją do kilku fajnych spotkań. Bardzo się cieszę, że spotkałem mojego ostatniego kapitana z Zagłębia Lubin, Manuela Arboledę. Tak, kapitana. Właśnie temu chłopakowi dałem opaskę w ostatnim swoim meczu w tamtym klubie, gdy już widziałem, co się dzieje. Oczywiście, niektórzy w zespole śmiali się z niego, patrzyli dziwnie – jak to on kapitanem? Nie dość, że czarny, to jeszcze za dużo nie mówi. A ja się bardzo cieszę, że zdążyłem mu dać tę opaskę, bo to naprawdę fantastyczny, lojalny i oddany chłopak.

Imponowało mi to, jak Manuel pamiętał zawsze o trenerze Smudzie – nie cieszył się, kiedy strzelał gola zespołowi prowadzonemu przez Franka, napisał jego nazwisko na koszulce po zdobyciu mistrzostwa Polski. Napis był bodajże taki: „Jezus, Michniewicz, Smuda – dziękuję”. Maniek popełnił taktyczny błąd, że nie umieścił jeszcze słowa „Pietryszyn”, może wówczas nie byłby tak niszczony po moim odejściu. Naprawdę, skandalem jest to, jak traktowano Arboledę przez ostatnie miesiące. To był sabotaż.

Z drugiej strony – w Zagłębiu cierpiał też Marcin Pietroń, tylko dlatego, że to ja na niego postawiłem. Dobrze, że udało się go ściągnąć do Gdyni, bo to bardzo ciekawy chłopak – nie mamy w Polsce wielu takich dynamicznych, lewonożnych piłkarzy...

http://www.weszlo.com/blog/1

Polecam jeszcze blog Mario Piekario, managera z bożej łaski ;)


Ostatnio edytowano 2008 wrz Pn 08, 16:42 przez speedboy, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 paź Wt 14, 13:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 cze Cz 03, 13:04
Posty: 5064
Lokalizacja: LUBIN
Czesiu szaleje.. :D

Cytuj:
Są pierwsze ofiary kiepskiej gry Arki Gdynia. W poniedziałek siedmiu zawodników zostało przeniesionych do zespołu Młodej Ekstraklasy.

Zamiast zajęć z pierwszą drużyną, Marcin Chmiest, Łukasz Kowalski, Tomasz Mazurkiewicz, Marek Baster, Piotr Bazler, Przemysław Trytko i Krzysztof Bułka ćwiczyli z ekipą występującą w Młodej Ekstraklasie.

- Taki wniosek trener Czesław Michniewicz złożył jeszcze w niedzielę wieczorem, czyli po meczu z GKS-em Bełchatów w Pucharze Ekstraklasy - twierdzi prezes Krzysztof Sampławski.


Źródło: http://www.90minut.pl/news.php?id=791225

ps. swojego czasu (za czasów Czesiowych) w ZL też się działo..pamieta ktoś to jeszcze.. :wink:

_________________
www.forum-soccer.home.pl

www.mkszaglebie.pl
www.zaglebie.org
Obrazek

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 paź Wt 21, 21:09 
Offline

Dołączył(a): 2004 sie So 21, 11:25
Posty: 341
Lokalizacja: Lubin
Jutro będę świętował rocznicę. Czego? Pewnie mało kto zgadnie – zwolnienia z Zagłębia Lubin.

POLECAM...

http://www.weszlo.com/blog/1/255


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 paź Wt 21, 21:27 
Offline

Dołączył(a): 2007 mar Wt 06, 08:49
Posty: 918
Lokalizacja: FCCH
speedboy napisał(a):
Jutro będę świętował rocznicę. Czego? Pewnie mało kto zgadnie – zwolnienia z Zagłębia Lubin.

POLECAM...

http://www.weszlo.com/blog/1/255


To Czesio obchodzi rocznice zwolnienia z naszego klubu ??? Teskni za nami :)

_________________
ZAGŁĘBIE ! Po życia kres !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 paź Wt 21, 21:40 
Offline

Dołączył(a): 2007 wrz Wt 25, 19:03
Posty: 613
Lokalizacja: Świdnica
No fakt,ciekawe :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 gru Śr 31, 14:44 
Offline

Dołączył(a): 2007 lis Pn 19, 23:03
Posty: 16
Lokalizacja: Lubin
http://www.weszlo.com/blog/1/305

"Niestety, tej drugiej operacji już nie przeżył. Serce nie wytrzymało stresu związanego ze zwolnieniem z Zagłębia Lubin. Wyrzucono go, bo źle policzył żółte kartki – sądził, że pierwszej lidze obowiązują takie same przepisy jak w ekstraklasie i że pauzuje się po ósmej żółtej kartce, a nie po siódmej. Tej pomyłki – mimo że w klubie pracował od lat i nigdy wcześniej niczego nie zawalił – nie wybaczono mu."

_________________
tala


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 gru Śr 31, 15:03 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 lip So 24, 12:30
Posty: 2085
Lokalizacja: LUBIN
Zachowałby resztki godności i szacunek !
Nawet tak trudną dla rodziny i bliskich Rysiowi chwilę potrafi wykorzystać aby "rzucić błotem" w Zarząd a jednocześnie wszystkim w internecie pokazać, że to człowiek prawy, tak bardzo poszkodowany i skrzywdzony przez sterników Zagłębia.
Czesia blog to jeden wielki żal.pl

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 2008 gru Śr 31, 15:05 przez scOOtt, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 gru Śr 31, 15:43 
Offline

Dołączył(a): 2008 lip Śr 23, 13:16
Posty: 791
I w ten oto sposób Czesiu traci resztki szacunku, którym mimo wszystko go darzyłem za to co dla nas zrobił...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 gru Śr 31, 16:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007 lip Śr 11, 11:07
Posty: 242
Lokalizacja: Ustronie
To Czesiek doje...
Z calym szacunkiem do S.P. Rysia Bozyczko i jego rodziny, ale moze z powodu, ze Zaglebie zwolnilo go to powinni placic odszkodowanie jego rodzinie albo jakas rente za nieumyslne spowodowanie smierci. Tak wynika z toku myslenia Michniewicza.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: .
PostNapisane: 2008 gru Śr 31, 17:11 
Offline

Dołączył(a): 2004 sie Wt 17, 20:42
Posty: 222
co za burak z tego mitomana.

serce nie wyrzymało, bo już wcześniej miał ogromne problemy z sercem (miał by-passy) , co jak wiadomo
wiąże się z ogromnym ryzykiem przy operacjach.
Ale żeby wykorzystywać smierć drugiego człowieka, żeby dowalić byłemu klubowi i szukać taniego poklasku,
trzeba być naprawdę kreaturą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2009 sty So 03, 21:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007 lip Śr 11, 11:07
Posty: 242
Lokalizacja: Ustronie
Znalezione na wp.pl :

Obrazek

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2009 sty Wt 06, 08:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 cze Cz 03, 13:04
Posty: 5064
Lokalizacja: LUBIN
Cytuj:
Nie wierzę, że nie chciał pan się znaleźć w nowym sztabie Leo Beenhakkera. Trafił do niego Rafał Ulatowski, pana asystent w Lechu Poznań i Zagłębiu Lubin...

- Nie wiem, czemu wybór Beenhakkera traktowany był jako dziwna rozgrywka między mną a Rafałem. Zrobiono z niego sensację, a ja siedziałem cicho. Teraz mogę już przypomnieć, o czym pisałem w swoim blogu dzień po zakończeniu Euro. Nie chcę być fałszywie skromny, ale jestem pierwszym trenerem i dostrzegam różnicę między kucharzem a pomocnikiem kucharza. Pomocnik kucharza obiera ziemniaki i cebulę a szef ostatecznie dodaje przyprawy i nadaje smak. Rafał był moim asystentem, dobrym asystentem, żeby była pełna jasność, mnie ta rola nie interesowała. Mniej by mnie rozwinęła niż praca samodzielnego trenera, który 300 razy w roku sam przeprowadza trening. W kadrze nikt nie weryfikowałby moich planów, możliwości. Owszem, zwiedzałbym świat, jeździłbym podglądać zawodników, ale poprowadziłbym co najwyżej kilka rozgrzewek i obserwacji. A tak zbieram doświadczenie wygrywając i przegrywając na swoje konto. Polska to nie Niemcy, gdzie godząc się na rolę asystenta, stajesz się naturalnym następcą selekcjonera.


Czesiek syczy jeszcze.. :)

_________________
www.forum-soccer.home.pl

www.mkszaglebie.pl
www.zaglebie.org
Obrazek

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2009 sty Wt 06, 09:11 
Offline

Dołączył(a): 2008 lip Śr 23, 13:16
Posty: 791
Hahaha! Już go widzę jak zaciska piąstki i krzyczy: To ja zdobyłem mistrza! To moja zasługa! Moja! Moja! Moja! :P :lol: :lol: :lol: :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2009 sty Wt 06, 15:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 cze Pn 27, 13:55
Posty: 4339
Lokalizacja: Lubin
Frajer i tyle w tym temacie.

_________________
"Jedno serce,jeden klub...ZAGŁĘBIE LUBIN..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czesław Michniewicz
PostNapisane: 2010 wrz Pt 17, 08:20 
Offline

Dołączył(a): 2004 sie So 21, 11:25
Posty: 341
Lokalizacja: Lubin
Skorża, Iwański i odsuwanie...

"W „Przeglądzie Sportowym” jako ekspert wypowiada się Piotr Włodarczyk i mówi, że odsunięcie Iwańskiego to błąd. Ten sam Włodarczyk, który sam był odsuwany i ten sam, który w Lubinie wraz z niektórymi piłkarzami uwziął się na Manuela Arboledę - tak, że Arboleda – za aprobatą trenera – wylądował na pół roku w rezerwach. Gdzie jest dzisiaj Arboleda, gdzie jest dzisiaj Włodarczyk? Czy to na pewno właściwa osoba, by analizować ruchy Macieja Skorży?"

...

"Wróćmy do sytuacji ze Skorżą i Iwańskim… Jeden z moich ostatnich meczów w Zagłębiu, przegraliśmy 1:2 z Groclinem (prowadziliśmy 1:0 po bramce Arboledy i szybko dostaliśmy dwa gole), dziesięć minut przed końcem ściągnąłem Iwańskiego, wcześniej Włodarczyka. Na konferencji prasowej zapytano mnie, czy jestem zadowolony z postawy zawodników. Powiedziałem, że trzech piłkarzy zagrało dobrze, natomiast ośmiu gorzej niż się spodziewałem. Potem Iwański miał pretensje, spakował się i pojechał na „konsultację medyczną” do Poznania. Konsultacja trwała tak długo, aż mnie zwolniono – wtedy wyzdrowiał. I w mediach mówił, że ja winą za porażki obarczam zawodników (żeby była pełna jasność dziś jestem z "Iwanem" w normalnych relacjach, wszystko sobie po czasie wyjaśniliśmy). A kogo mam obarczać? Jeśli piłkarz gra słabo, to trener ma prawo powiedzieć, że gra słabo. Jeśli uważa, że osiągnie lepszy efekt – ma prawo powiedzieć to publicznie. Widzieliście Trapattoniego w Bayernie. Zły trener? Wracam ciągle do tego pytania – co w Polsce może trener? Czy jako szef może traktować swoich podwładnych jak pracowników, czy to jednak prawdziwymi szefami są piłkarze? W naszym kraju można krytykować prezydenta, ale nie można piłkarza, który w dwa miesiące zarabia tyle, ile prezydent przez rok."

...

"Proszę sobie przypomnieć, w jakiej atmosferze odchodziłem z Lubina – robiono ze mnie w mediach wariata. A dlaczego – bo powiedziałem prezesowi, że to jest najlepszy moment, by sprzedać Iwańskiego i Łobodzińskiego, bo teraz znajdziemy na nich kupców za dobre pieniądze. A zespół chciałem budować w innym kierunku. Zamiast Łobodzińskiego widziałem Szymona Pawłowskiego (szkoda, że kontuzje tak męczą tego chłopaka), Iwański też wiedział, że powoli czas jego i „Łobo” mija, bo już w Lubinie pewnego poziomu nie przeskoczą, z Zagłębiem osiągnęli na tamten czas sufit. Jednak gdy rozmowa z prezesem przenikła do samych zawodników, zrobił się problem. Konsekwencje - wiadome. Wtedy w prasie uznano, że Michniewicz to głupek, a rację mają zawodnicy. Dzisiaj zapytam – czy ci sami dziennikarze napisaliby te same teksty, widząc, co przyniosły następne trzy lata? W Arce Gdynia chciałem pozbyć się wielu, wielu zawodników, bo chciałem budować swój zespół, a nie bazować na zastanych w klubie piłkarzach. To nie jest miłe dla trenera, a tym bardziej miłe dla tych zawodników i ich rodzin. Ale takie decyzje są częścią tego zawodu – nie można budować zespołu na piłkarzach, którzy są już „po drugiej stronie rzeki” i udawać, że robi się postęp. Tylko to jest w naszych realiach zawsze ryzyko. Trener musi się zastanowić, czy chce trwać, czy chce pracować. Ja zawsze chciałem pracować. Wtedy nie udało mi się pozbyć tych zawodników z klubu, ale minęło 1,5 roku i już ich w Gdyni nie ma. To pokazuje, że pewne decyzje można było podjąć wcześniej i sprawniej i Arka dziś byłaby w innym miejscu. Dla wielu dziennikarzy były to wtedy dziwne decyzje, a dziś chyba wyszło na moje.

Praca trenera w Polsce to ciągłe zgniłe kompromisy. Mówi się, że nasi szkoleniowcy do niczego się nie nadają. Ale dlaczego – bo łamie się im kręgosłupy. Bo muszą tolerować w drużynie zawodników, których nie chcą z różnych przyczyn. Bo nie mają żadnej możliwości ruchu. Bo przejmują zespoły zbudowane przez poprzedników (a skoro je w ogóle przejęli, to znaczy, że te zespoły wcześniej już nie funkcjonowały) i nie mogą wprowadzać w nich zmian. Bo muszą przymykać oczy. Nie dlatego, że chcą, tylko dlatego, że muszą. Dlaczego w Lubinie nie pracuje Jan Chmura, fizjolog, który był jednym z autorów mistrzostwa Polski zdobytego przez Zagłębie? Bo po moim odejściu z Zagłębia pozbyto się również profesora, który ciągle zwracał uwagę zawodnikom: jednym, że muszą schudnąć, a innym, że musza przychodzić na dodatkowe treningi. W klubie woleli zwolnić prof. Chmurę, niż wejść w konflikt z piłkarzami. Tak wygląda nasza ekstraklasa. Lepiej po serii porażek powiedzieć „Ja wierzę w ten zespół, niczego nie trzeba zmieniać”, bo wtedy piłkarze przed kamerami powiedzą „wierzymy w tego trenera, nie trzeba go zmieniać”. Jak trener podda w wątpliwość formę jakiegoś piłkarza to piłkarze zakwestionują umiejętności trenera. Najgorzej być tym, który chce coś zmieniać. Postęp wymaga ofiar. Ale u nas najpierw jest chęć postępu, nie ma chęci ciężkiej pracy, a potem ofiara jedna – trener."

weszlo.com


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 256 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

W ramach naszej strony wykorzystujemy “ciasteczka” (cookies) w celu zbierania anonimowych statystyk odwiedzających (przy pomocy AdSense) oraz obsługi sesji dla zalogowanych użytkowników i świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dla plików cookies w swojej przeglądarce.