zaglebie-lubin.net
http://zaglebie-lubin.net/

Łukasz Piszczek
http://zaglebie-lubin.net/viewtopic.php?f=14&t=2999
Strona 3 z 4

Autor:  CtrlC [ 2007 paź Wt 30, 22:20 ]
Tytuł: 

Puchar Niemiec: cały mecz Piszczka, minuta Krzynówka

W meczu 2. rundy Pucharu Niemiec trzecioligowa Wuppertaler SV Borussia pokonała 2:0 Herthę Berlin. Cały mecz w drużynie z Berlina rozegrał Łukasz Piszczek.
VfL Wolfsburg wygrał na wyjeździe z Karlsruher SC 1:0. W 89. minucie na murawie w ekipie "Wilków" pojawił się Jacek Krzynówek.

Alemannia Aachen pokonała 3:2 VfL Bochum. W ekipie z Bochum od pierwszej minuty grał Marcin Mięciel. Polak nie wpisał się jednak na listę strzelców i w 79. minucie opuścił plac gry. Kapitana Bochum Tomasza Zdebla zabrakło w składzie na ten mecz z powodu kontuzji.
Schalke 04 wygrało po dogrywce z Hannoverem 96 2:0. W składzie Hannoveru zabrakło Dariusza Żurawia.

onet.pl

Autor:  mariuszekc [ 2008 lip Pt 18, 10:20 ]
Tytuł: 

Brawo Łukasz, 3 bramki w rundzie wstępnej pucharu UEFA, miejmy nadzieje , ze jest to początek Bardzo udanego sezonu dla Łukasza.

LINK DO ARTYKUŁU

Autor:  KOtzU! [ 2008 lip So 26, 19:51 ]
Tytuł: 

Hertha Berlin pokonała w meczu towarzyskim FC Magdeburg 4:2. Bramkę w meczu strzelił reprezentant Polski, Łukasz Piszczek.

Polak pojawił się na boisku w 73. minucie spotkania i zmienił Cicero. Po 10 minutach były napastnik Zagłębia Lubin cieszył się ze zdobycia bramki. Piszczek od początku sezonu znajduje się w wybornej formie. W pierwszym meczu I rundy Pucharu UEFA ustrzelił hat-tricka przeciwko Nistru Otaci.


FC Magdeburg - Hertha Berlin 2:4 (1:2)

Bramki dla Herthy: Raffael, Hartmann, Piszczek, Ebert

http://sport.wp.pl/kat,1746,title,Piszc ... omosc.html

"no coz" Piszczu sie przelamal w Hercie, "szkoda" liczylem na to ze zamiast siedziec na lawie zdecyduje sie wrocic do Zaglebia...

ale z taka forma nie ma o czym marzyc, ani Herta go nie pusci (jak na nasze mozliwosci finansowe) ani pewnie Piszczu nie bylby zainteresowany gdy jednak ma mozliwosc wystepow w klubie bundesligi

Autor:  KOtzU! [ 2008 paź Pt 31, 10:15 ]
Tytuł: 

Łukasza Piszczka czeka operacja

- Nie spodziewałem się, że ten uraz będzie tak poważny. Miałem pauzować tylko dwa tygodnie, a tymczasem badania wykazały, że mam problem z biodrem i czeka mnie operacja - mówi zasmucony Łukasz Piszczek.

Reprezentant Polski leczy się od miesiąca. - Rehabilitacja po tym zabiegu potrwa od czterech tygodni do nawet dwóch miesięcy. Jeszcze dziś zadzwonię do kogoś ze sztabu kadry i powiem, jak wygląda moja sytuacja - informuje 23-letni zawodnik Herthy BSC Berlin.


http://www.90minut.pl/news.php?id=798659

Autor:  KOtzU! [ 2009 maja Wt 12, 13:13 ]
Tytuł:  Re: Łukasz Piszczek

a to taki paradoks...

http://sport.wp.pl/kat,1746,wid,11119387,wiadomosc.html


w innym temacie Fanatic wspominal o wzmocnieniu obrony :P

Autor:  bolo69 [ 2009 wrz Wt 22, 09:26 ]
Tytuł:  Re: Łukasz Piszczek

Jakby ktoś był zainteresowany co "piszczy" u Łukasza to poniżej link do wywiadu:

:arrow: Łukasz Piszczek: Hertha mnie zaskakuje

Autor:  mułek [ 2010 maja N 02, 02:37 ]
Tytuł:  Re: Łukasz Piszczek

Polecieli chyba Łukasz będzie się za klubem rozglądał

Autor:  Junior [ 2010 maja N 02, 08:42 ]
Tytuł:  Re: Łukasz Piszczek

Do nas na pewno nie trafi :)

Niemniej widziałem go koło szatni po meczu ze Śląskiem :)

Autor:  grzesieklubin [ 2010 maja N 02, 08:57 ]
Tytuł:  Re: Łukasz Piszczek

Junior napisał(a):
Do nas na pewno nie trafi :)

Niemniej widziałem go koło szatni po meczu ze Śląskiem :)


A czego miałby do nas nie trafić ? Nie wieże że Bajor by go nie wziął :) A nasz klub stać na takiego zawodnika :!: No i też zależy od niego czy chciałby grać w polskiej ekstraklasie :P

Autor:  radix99 [ 2011 mar Pt 25, 15:29 ]
Tytuł:  Re: Łukasz Piszczek

http://www.sport.pl/pilka/1,65081,9320815,Bundesliga__Borussia_zrobila_swietne_transfery___Piszczek.html

chodzi oczywiście o Borussię Dortmund. w skrócie: baaaardzo go chwalą, ale dla mnie najważniejsze zdanie, to:

"...25-latek, jeden z najstarszych zawodników w składzie, stał się jednym z najlepszych obrońców sezonu. Nieźle, jak na wolny transfer. ..."

Autor:  2amateo [ 2011 sie Cz 04, 06:21 ]
Tytuł:  Re: Łukasz Piszczek

Lupus pisal w watku o G.Bartczaku:
Szkoda Grześka w takim bądź razie,Piszczek nie powinien grać w Reprezentacji i powinien dostać kopa od Borussii,szkoda na prawdę szkoda,chłopak z ogromnym potencjałem,szybko znajdzie klub,to samo tyczy się Michała,chłopaki dostali do dupie,dostali ...



Prorok jakis czy co?

Łukasz Piszczek dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy dyskwalifikacji, jaką za udział w aferze korupcyjnej nałożył na niego Wydział Dyscypliny PZPN. Jednak po uprawomocnieniu sie tej decyzji prawdopodobnie sankcje te rozciągną się także na występy Polaka w Bundelislidze.
– Nie studiowałem szczegółowo regulaminu dyscyplinarnego UEFA i FIFA, ale wydaje mi się, że po uprawomocnieniu orzeczenia Wydziału Dyscypliny, nasza federacja powinna powiadomić niemiecką federację. I – moim zdaniem – federacja ta winna respektować orzeczenie dyscyplinarne naszej federacji – powiedział w rozmowie z TVP Sport Wojciech Petkowicz, rzecznik dyscyplinarny PZPN.
Jeżeli tak sie stanie Piszczek nie zagra, nie tylko w meczach reprezentacji z Gruzją, Meksykiem i Niemcami, ale także w całej rundzie jesiennej Bundesligi. Co za tym idzie, w oficjalnym meczu będzie on mógł wystąpić dopiero w lutym przyszłego roku. Do euro zostaną wtedy tylko cztery miesiące...

Autor:  KOtzU! [ 2012 lut Wt 21, 23:09 ]
Tytuł:  Piszczek nas wykiwał

Łukasz Piszczek pomniejszył swoją rolę w ustawieniu meczu i ukrył niewygodne fakty przed PZPN. - Gdybyśmy o tym wiedzieli, ukaralibyśmy go bardziej surowo - mówi Artur Jędrych, przewodniczący Wydziału Dyscypliny


Informacje, że Piszczek namawiał kolegę z zespołu do zrzutki na łapówkę i kupienia meczu, są dla mnie nowe - mówi Jędrych. - W momencie orzekania kary mieliśmy tylko prokuratorski akt oskarżenia i ogólną wiedzę o sprawie. Niestety, nie udało nam się przesłuchać Piszczka, gdyż nie stawił się na posiedzenie Wydziału Dyscypliny, mimo że wzywaliśmy go dwa, może trzy razy. Przysłał tylko oświadczenie, w którym przyznawał się do winy, wyrażał skruchę i prosił o jak najniższy wymiar kary. Obecne informacje zmieniają obraz zdarzeń. Piszczka powinna spotkać wyższa kara.

Kilka dni temu blog "Piłkarska Mafia" opublikował szczegóły zeznań, jakie obrońca Borussii Dortmund złożył we wrocławskiej prokuraturze. Przyznał, że w 2006 r., będąc piłkarzem Zagłębia Lubin, uczestniczył w spotkaniu kilku graczy swojej drużyny, na którym zdecydowano o zrzutce na łapówkę dla piłkarzy Cracovii. By awansować do europejskich pucharów, Zagłębie musiało zdobyć w tym meczu przynajmniej punkt. Jeden ze starszych piłkarzy poprosił Piszczka, by do udziału w zrzutce na łapówkę namówił innego zawodnika Zagłębia Grzegorza Bartczaka.

"(...) Rozmawiałem z Grześkiem Bartczakiem, powiedziałem mu, że jest propozycja remisu ze strony Cracovii i trzeba wyłożyć na ten cel pieniądze dla zawodników tej drużyny. Grzesiek się zgodził i miał przynieść te pieniądze" - zeznawał Piszczek w prokuraturze. W sumie piłkarze Zagłębia zebrali 100 tys. zł, mecz zakończył się wynikiem 0:0, tak jak ustalono przed rozpoczęciem gry.

W 2009 r. Piszczek zgłosił się do wrocławskiej prokuratury i przyznał do udziału w ustawieniu meczu. Sąd ukarał go rocznym więzieniem z zawieszeniem na trzy lata, 100 tys. zł grzywny oraz zwrot 48 tys. zł premii za awans do europejskich pucharów. W wywiadach Piszczek niechętnie opowiadał o sprawie, a kiedy to robił, pomniejszał swoją rolę w korupcji.

"Byłem młodym zawodnikiem, zależało mi, by mieć miejsce w drużynie, by funkcjonować w grupie. Nie życzę żadnemu młodemu piłkarzowi, żeby kiedykolwiek znalazł się w takiej sytuacji jak ja wtedy. Starzy wydają polecenie, a młody ma wybór: albo gram z nimi, albo przeciwko nim" - opowiadał w 2011 r. w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Rzecznik dyscyplinarny PZPN wnioskował o karę dyskwalifikacji Piszczka, ale w zawieszeniu. Wydział Dyscypliny w lipcu 2011 r. zdecydował o półrocznej bezwzględnej dyskwalifikacji reprezentanta Polski.

O materiały ze śledztwa do wrocławskiej prokuratury występował rzecznik dyscyplinarny PZPN Wojciech Petkowicz. - Nie pamiętam dokładnie, jakie materiały wówczas otrzymałem, ale na pewno nie było w nich wyjaśnień Piszczka - zaznacza Petkowicz. - Zawodnik stawił się do mnie na przesłuchanie, ale nic nie wspominał o tym, że namawiał innego gracza Zagłębia do kupieniu meczu. Oczywiście, że mając tę wiedzę, mógłbym go surowiej ukarać. Widać, że Piszczek nie był biernym uczestnikiem korupcji, ale jednym z inicjatorów zdarzenia. Za takie zachowanie kara jest wyższa - podkreśla.

Początkowo zawodnik pogodził się z wyrokiem i nie chciał się odwoływać. Zrezygnował nawet z gry w reprezentacji. Później zmienił jednak zdanie i odwołał się do Związkowego Trybunału Piłkarskiego. Ostatecznie ten nałożył na gracza Borussii karę roku dyskwalifikacji w zawieszeniu na trzy lata. Miał też wpłacić 150 tys. zł na dowolnie wybrany dom dziecka w Polsce.

Dziś Piszczka dodatkowa kara za ujawnione zeznania nie spotka, bo wyrok w tej sprawie jest prawomocny. - Nie można nikogo karać dwa razy za to samo przewinienie - podkreśla Jędrych. - Pozostaje jedynie wymiar etyczny i moralny zdarzenia. To zawsze można ocenić.

Selekcjoner reprezentacji Franciszek Smuda i odpowiedzialny w kadrze za kontakty z mediami Tomasz Rząsa nie chcieli wypowiadać się na ten temat. Szef PZPN Grzegorz Lato nie odbierał telefonu.


http://www.sport.pl/euro2012/1,109077,1 ... kiwal.html

Autor:  Lupus [ 2012 lut Śr 22, 00:12 ]
Tytuł:  Re: Łukasz Piszczek

Kiedy w końcu temu chłopakowi dadzą spokój,robi się to strasznie nudne,pranie brudów przez jakiegoś dziennikarzyne nakręca koniunkture widze,ale tak zawsze jest,najlepszy obrońca Bundesligi,gra w bardzo silnym klubie,to teraz trzeba coś znaleźć i mu dowalić,żenujące.

Autor:  bolo69 [ 2012 kwi N 22, 00:10 ]
Tytuł:  Re: Łukasz Piszczek

Cytuj:
Piszczek był podstawowym piłkarzem berlińczyków. I pewnie, gdyby nie spadek do 2. Bundesligi, zostałby w składzie Herthy i znów bił się o utrzymanie. Bundesliga Bundesligą, ale na sportowy rozwój w takich warunkach trudno byłoby liczyć. Prawy obrońca reprezentacji Polski był jednak jedynym, obok bramkarza Jaroslava Drobnego, piłkarzem, który wtedy w Hercie nie zawiódł. I otrzymał za to nagrodę - nieoczekiwany transfer do Borussii Dortmund.

W nowym klubie Piszczek miał być tylko zmiennikiem Patricka Owomoyeli. Wiadomo, reprezentant Niemiec, jeden z najszybszych piłkarzy w lidze. Szanse Polaka na grę były mniej więcej takie, jak Herthy na utrzymanie po wspomnianej wcześniej rundzie jesiennej. W 5. Kolejce sezonu 2010/11 Piszczek wskoczył jednak po kontuzji Owomoyeli do pierwszego składu i... swojego miejsca nie oddał aż do dziś! Niemal dwa lata gry w podstawowym składzie najlepszej niemieckiej ekipy, niesamowity rozwój (w pierwszym sezonie siedem asyst, w obecnym dokładnie tyle samo, ale do tego cztery arcyważne gole) i słowa uznania od ekspertów z całej Europy - tego nikt się nie spodziewał, gdy Piszczek podpisywał swój pierwszy kontrakt z Borussią. Słowo "pierwszy" jest użyte celowo, gdyż obrońca w listopadzie został nagrodzony. O przyszłość nie musi się martwić, gdyż właśnie wtedy podpisał nową, pięcioletnią umowę z mistrzami Niemiec.

Juergen Klopp o Łukaszu Piszczku: - Naprawdę nie znam innego, tak grającego obrońcy na świecie. Nie chcę przesadzać, ale... dam ten przykład - Dani Alves. On też jest ciągle w biegu, ciągle w ataku, ale nie jest tak dobry w defensywie. Piszczek przeszedł gruntowne szkolenie. Był napastnikiem, choć nie znałem go wówczas. Na pewno był dobrym atakującym, takim z głębi pola - bazującym na szybkości. Piszczek ma niezwykły talent do tego, aby w mig chwytać założenia taktyczne. Błyskawicznie zrozumiał swoje zadania w defensywie. "Piszczu" w ostatnich latach jest naszym "królewskim" transferem. Naprawdę wypada to podkreślić, biorąc pod uwagę, że przyszedł za darmo. W moim przekonaniu to jego klub, tutaj może zakończyć karierę za dziesięć lat. Również dlatego, że ma niezwykłą mentalność.


:arrow: To był sezon trzech bohaterów z Polski. Borussia znów mistrzem Niemiec!

Piszczu to Piszczu! Jego Wielki mecz na starym stadionie z Widzewem i bramki na 3-2 i 4-2! w przedostatniej kolejce i potem pamiętny mecz z Legią i wyłuskana piła z lini rożnej, dośrodkowanie i gol Statsiaka!..Tak to właśnie Łukasz Piszczek..! A teraz gwiazda Borusii, gwiazda chyba Eropy nawet..! Fajnie, że grał w ZL.. :)

Autor:  KOtzU! [ 2012 maja Wt 08, 16:31 ]
Tytuł:  Z Zagłębia Lubin do Realu Madryt?

Nowy mistrz Hiszpanii Real Madryt negocjuje z Borussią Dortmund warunki transferu piłkarza reprezentacji Polski Łukasza Piszczka - poinformował dziennik "AS". Cena wynosi ok. 10 mln euro.

Według hiszpańskiej gazety (pierwsza wiadomość o potencjalnym transferze podała telewizja La Sexta), rozmowy prowadzone są od kilku tygodni. Piszczek przedstawiony jest jako piłkarz, który nie tylko bardzo dobrze radzi sobie na prawej stronie obrony, ale jest zawodnikiem bardzo ofensywnym, agresywnym, silnym fizycznie i dobrze grającym głową. Takiego potrzebuje portugalski trener Realu Jose Mourinho, który na tej pozycji ma do dyspozycji tylko Alvaro Arbeloę.

"AS" podaje, że 26-letni Piszczek (urodził się 3 czerwca 1985 roku) mierzy 186 cm, choć w rzeczywistości jest niższy o 2-3 cm. Hiszpanie przypominają, że przed rokiem podobną drogę - z Dortmundu do Madrytu - pokonał Niemiec Nuri Sahin.

Odszedł z Borussii po zdobyciu mistrzostwa kraju. Piszczek, Robert Lewandowski i Jakub Błaszczykowski mają na koncie po dwa tytuły w Bundeslidze.

Piszczek zaczynał karierę jako napastnik. W 2008 roku, gdy awaryjnie został powołany - w miejsce kontuzjowanego Błaszczykowskiego - na mistrzostwa Europy w Austrii i Szwajcarii, grał jako pomocnik w Hercie Berlin. W Borussii pełni rolę defensora, który nie ogranicza się tylko do bronienia. W zakończonym sezonie ligowym w Niemczech (do rozegrania pozostał finał pucharu z Bayernem Monachium) Polak strzelił cztery gole i miał osiem asyst.

W przeciwieństwie do Jerzego Dudka, który był w Realu Madryt przez cztery lata (2007-2011), ale tylko jako rezerwowy bramkarz, Piszczek miałby zdecydowanie większe szanse na występy w podstawowym składzie.

W reprezentacji Polski debiutował 3 lutego 2007 w towarzyskim spotkaniu z Estonią (4:0) w hiszpańskiej miejscowości Jerez de la Frontera. Na koncie ma 22 mecze, a dorobek będzie mógł powiększyć podczas zgrupowania w Austrii oraz finałowego turnieju Euro w Polsce i na Ukrainie. Cieniem na jego karierę rzucił się tylko udział w aferze korupcyjnej, jeszcze w barwach Zagłębia Lubin. W ubiegłym roku ukarany został nawet półroczną dyskwalifikacją, ale później Związkowy Trybunał Piłkarski zmienił orzeczenie (kara w zawieszeniu). (PAP)

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html

Strona 3 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/