zaglebie-lubin.net


Internetowe Forum Kibiców Zagłębia Lubin - to już 10 lat z Wami!
Teraz jest 2017 gru Pn 18, 17:48

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Mariusz Lewandowski
PostNapisane: 2017 gru Pt 01, 10:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 cze Cz 03, 13:04
Posty: 5124
Lokalizacja: LUBIN
Cytuj:
Mariusz Lewandowski został nowym trenerem KGHM Zagłębia Lubin. Wychowanek Miedziowych przejął drużynę po Piotrze Stokowcu. Kontrakt będzie obowiązywał do końca sezonu 2017/2018. Nowemu szkoleniowcowi Miedziowych życzymy powodzenia i wielu sukcesów w roli pierwszego trenera Miedziowych.

Lewandowski to wychowanek Zagłębia Lubin, który w barwach Miedziowych rozegrał blisko 40 spotkań w Ekstraklasie. Później reprezentował barwy Dyskobolii Groclinu Grodzisk Wielkopolski, a później przez 9 sezonów był podstawowym zawodnikiem Szachtara Donieck.

W tym klubie zdobył 5 tytułów mistrza Ukrainy oraz 3 krajowe puchary oraz jeden superpuchar. Jest również zdobywcą Pucharu UEFA.

Następnie Lewandowski kontynuował karierę w Sewastopolu, z którym rozstał się po zakończeniu rundy jesiennej sezonu 2013/2014.

Wychowanek Zagłębia posiada licencję UEFA Pro, jest również wybitnym reprezentantem Polski. Na swoim koncie ma 66 występów w narodowych barwach. Po raz ostatni z orłem na piersi wystąpił w meczu z Anglią pod wodzą trenera Waldemara Fornalika.

:arrow: Mariusz Lewandowski trenerem KGHM Zagłębia Lubin

_________________
www.forum-soccer.home.pl

www.mkszaglebie.pl
www.zaglebie.org
Obrazek

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Mariusz Lewandowski
PostNapisane: 2017 gru Pt 08, 12:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 cze Cz 03, 13:04
Posty: 5124
Lokalizacja: LUBIN
Cytuj:
Antoni Bugajski: No i po co panu ta robota? Nie lepiej byłoby nadal mieszkać sobie w ciepłym Dubaju?
Mariusz Lewandowski (trener KGHM Zagłębia): Wiem, że dużo ryzykuję. Wskoczyłem na wysokiego konia. Jeśli spadnę, wszyscy to zauważą i odpowiednio skomentują. Ale ja zamierzam na tym koniu się utrzymać. Jestem przygotowany i zdeterminowany, żeby rozpocząć nowy rozdział w moim piłkarskim życiu. Wiem, co chcę zrobić. Zamierzam rozwijać się jako trener, ale zależy mi też na rozwoju Zagłębia i akademii. Wszyscy ją chwalą, mówią, że mamy w niej dobrych zawodników, piłkarskie perełki. Skoro to takie talenty, niech to pokażą. Na pewno będę stawiał na młodych, jednak nie może na tym cierpieć jakość drużyny. Gdy zauważę, że ktoś naprawdę zasługuje, nie zawaham się go wstawić do ligowego składu, jeśli nawet będzie miał tylko szesnaście czy osiemnaście lat.

Rozmawiał pan po przejęciu drużyny z Piotrem Stokowcem?
Mariusz Lewandowski: Tak, przez telefon. Jeśli będzie okazja, chętnie się z nim spotkam, by dłużej pogadać, choć w tych pierwszych dniach nie było na to czasu. Piotrek przez trzy i pół roku wykonał kawał świetnej roboty. Był awans do ekstraklasy, a potem europejskie puchary. Zostawił po sobie dobrze przygotowaną drużynę. Mam do niego wielki szacunek.

W przeszłości pojawiał się pan na jego treningach. Uczył się pan od niego warsztatu?
Mariusz Lewandowski: Przychodziłem na te treningi bardziej jako zawodnik, a nie jako szkoleniowiec. Oczywiście, przyglądałem się też metodom szkolenia, konkretnym zajęciom, zresztą na tej podstawie wyrabiałem sobie dobre zdanie o trenerze Stokowcu.

Po dymisji Macieja Skorży był pan podobno przymierzany do Pogoni Szczecin...
Mariusz Lewandowski: To są bańki mydlane. Na gadanie o „przymiarkach” szkoda czasu. Lubię bardzo konkretne rozmowy, które sprowadzają się do krótkiego: tak albo nie. Miałem zapytania z dwóch klubów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ale nic z tego nie wyszło. Może i dobrze, bo teraz jestem trenerem w Zagłębiu, w którym kiedyś uczyłem się grać w piłkę. Tu wszystko się zaczęło, więc pomyślałem sobie, że teraz los daje mi szansę powtórzyć to w roli trenera.

Pierwszy mecz był Kielcach i od razu porażka połączona z odpadnięciem z Pucharu Polski. Nie miał pan chwili zwątpienia?
Mariusz Lewandowski: Nie, tym bardziej że drużynę przejąłem z marszu, nie było czasu, by nad czymkolwiek popracować.

Potem było spotkanie z Bruk-Betem, w którym najpierw gola strzelili goście. To również nie zachwiało pana wiary?
Mariusz Lewandowski: W tamtej chwili na pewno nie poczułem się dobrze, ale wciąż zakładałem, że zespół zacznie wykonywać nasze ustalenia. Paradoksalnie ta stracona bramka pomogła, piłkarze złapali luz, zaczęli grać z większą fantazją i rozmachem. Jeszcze przed przerwą, w ciągu dziesięciu minut, strzeliliśmy trzy gole. Zagłębie między 25 a 45 minutą pierwszej połowy to był zespół, który chcę widzieć jak najczęściej. Po zdobyciu bramki musimy iść do przodu. Nie można zadowalać się jedną czy dwoma. Kunktatorstwo to nie mój styl. Musimy grać swoje od początku do końca, a do tego potrzebne jest wypracowanie pewnych automatyzmów.

Zmienił pan ustawienie Stokowca z „wahadłowymi” na klasyczne z czterema obrońcami.
Mariusz Lewandowski: Uważam, że to zaproponowane przeze mnie jest najbardziej odpowiednie do obecnego potencjału zespołu. A to system trzeba dobierać do potencjału piłkarzy, nie odwrotnie. Będę stosować różne rozwiązania, lecz powoli, nie chcę za bardzo mieszać zawodnikom w głowach tymi wszystkimi nowościami. Dograjmy ten rok, w styczniu przyjdzie pora na spokojną pracę. W tej chwili podkreślam, że interesuje mnie precyzyjne budowanie akcji od linii obrony. Żadna tam „laga” do przodu, ale sensowna i płynna wymiana podań.

Ma pan już pierwszy wymierny sukces – odblokował pan Jakuba Świerczoka. Ustrzelił hat tricka, a wcześniej przez miesiąc w ogóle nie mógł trafić do bramki.
Mariusz Lewandowski: Była rozmowa z całą grupą napastników oraz w cztery oczy z Kubą. Miałem wrażenie, że ofensywni zawodnicy być może za bardzo byli przypisani do swoich pozycji. Zmieniamy to. Kubie powiedziałem, że jeżeli będzie dużo dawał zespołowi, na przykład tworząc wolne przestrzenie, w które mogą wbiegać koledzy, to zespół mu odda. Gole nie są jedynym wyznacznikiem wartości piłkarza, choć taki snajper jak Świerczok jest oczywiście oceniany pod tym kątem. Chodzi o to, żeby w ofensywie była mądra współpraca i jak najbardziej da się ją połączyć ze skądinąd niezbędną pazernością każdego dobrego snajpera na strzelanie goli.

W Zagłębiu nie brakuje piłkarzy, którzy grają poniżej swoich możliwości – choćby Łukasz Janoszka czy Krzysztof Janus, nie widzimy też Kamila Mazka, który miał być wzmocnieniem drużyny.
Mariusz Lewandowski: Na każdego piłkarza mam pomysł, każdy jest potrzebny w tej drużynie. Mam nadzieję, że wkrótce wszyscy się o tym przekonają. Zawodnik teoretycznie dwudziesty w hierarchii musi czuć się jak pierwszy. Bo w danej chwili rzeczywiście może nim być.

Ostatnio w składzie Zagłębia nie ma Jarosława Jacha, który już otwarcie zapowiada, że w zimowym oknie chciałby zmienić klub. U pana już nie zagra?
Mariusz Lewandowski: Jarek jest naszym ważnym piłkarzem. Nie załapał się do składu, bo miał uraz, tydzień nie trenował, wrócił do zajęć na dwa dni przed meczem z Bruk-Betem. Wszyscy ostro zasuwają, więc jeśli ktoś nie uczestniczy w części zajęć, to na tle kolegów może mu trochę brakować. Jeśli Jarek będzie gotowy w stu procentach, zagra w Szczecinie, ale tylko pod tym warunkiem.

Pański ojciec Michał Lewandowski jest cenionym trenerem młodzieży. Będzie pan się z nim konsultował?
Mariusz Lewandowski: Oczywiście rozmawiamy również o piłce, to przecież normalne. Gdy zostałem trenerem Zagłębia, powiedział mi: „Synu, cztery ostatnie lata się nie denerwowałem. A teraz znowu zacząłem”.

:arrow: LewandowskI: Pracą w Zagłębiu dużo ryzykuję. Na pewno będę stawiał na młodzież!

_________________
www.forum-soccer.home.pl

www.mkszaglebie.pl
www.zaglebie.org
Obrazek

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

W ramach naszej strony wykorzystujemy “ciasteczka” (cookies) w celu zbierania anonimowych statystyk odwiedzających (przy pomocy AdSense) oraz obsługi sesji dla zalogowanych użytkowników i świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dla plików cookies w swojej przeglądarce.